kopnę cię w dupę jak wyczuję że coś knujesz za plecami,
mam niezawodny węch, nie trzymam z frajerami,
prześladował mnie pech już od samej podstawówki,
dziś uśmiechnął się los, spójrz na sklepowe półki
marzenuh dodał komentarz: Wydaje mi się, że po prostu czujemy potrzebę pisania o smutnych rzeczach, a szczęśliwe przeżywamy, dlatego ich nie opisujemy i wychodzi na to, że całe życie się smucimy :). do wpisu