 |
|
` w trakach jestem ponad prawem i mam z tego niezła zabawę, więc dlatego kolego schowaj swe ego bo tekściarze są potężni, oto moc kameleona przedstawiona na salonach, niekumatym wskazuje drogę do chaty kumatym wielka piona, mogę się w kogo chcę zmienić nogami odbić się od ziemi . ` Rafi !
|
|
 |
|
Pogubiłam się. Nie mam rozumu. Gdzie ta dziewczyna, która myślała racjonalnie? Zakochałam się w złym chłopcu. To chora miłość. Wiesz jak to jest bać się osoby, którą kochasz? Martwić się cały wieczór co robi, nawet jeśli przed wyjście Cię uderzył? Potem dowiadujesz się, ze poleciał – wiadra, dragi i inne przysmaki. Nie ważny jest mój płacz. Nie wiem już czego chce. Tylko przy nim mogę być szczęśliwa. Jestem szczęśliwa. Jego ramiona dają mi bezpieczeństwo, choć pięści tak często zostawiają ślady na moim ciele. Próbowałam chceć być w jego świecie. Nie potrafiłam. Wracanie o szóstej tak zajebana, że nie poznajesz się w lustrze – dobre, ale na krótką mete. Wciąganie? Palenie? Picie najtańszej wódki w jakiś melinach? Spoko, ale powtarzam : nie dla mnie. Nie chcę go tracić, a z drugiej strony tak cholernie się go boję. /cmw
|
|
 |
|
I dzisiaj mimo miliona ran i wielu spojrzeń potrafię minąć cię przechodząc przez ulicę, kupując bułki w sklepie czy jadąc do domu. Romowa może się nie klei jak kiedyś, ale mniej ją przeżywam. Potafię żyć bez ciebie, to mój mały życiowy sukces. Cholernie cieszy, mimo, że wydaję się egoistyczny. / cmw
|
|
 |
|
I mówisz, ze masz to w dupie. Feministyczne myśli. Zbyt porywcza. Ale nie mów, że nie potrafisz kochać. Każdy ma uczucia. -Gniew to jedno z nich. /cmw
|
|
 |
|
Kiedy rzucane są w moją stronę "będę na zawsze", "ciebie będę kochał po śmierci" - cisnę beke. Wiesz dalczego? Zawsze gdy to słyszę czuję się pewnie. Wiem, że szczęście będzie trwało przez trochę dłuży okres, a potem? Dowiaduję się, że jednak nie - zasługuję na wszystko, to nie moja wina, to nie moja wina, to on musi się ogarnąć - rozumiesz ironię? Potem się pierdoli, mówisz, że zasługuję na szczęście - jesteś moim szczęście - i odchodzisz, tracę te motyle z brzuchu. I dlatego tak boję się kochać, odrzucenie to powolna śmierć. / cmw
|
|
 |
|
Płuca pełne, luz jest we mnie.
|
|
 |
|
tęsknisz? pierdoli mnie to równo już.
|
|
 |
|
zadzwoń do mnie rano, ale proszę zrozum najpierw
, że moje życie to chaos i pasmo zmartwień.
|
|
 |
|
- Nie wezmę tego jajka ono jest z dupy kury .
- A Ty z pizdy matki !
|
|
 |
|
Narkotyki niszczą ludzi, ale tworzą legendy.
|
|
 |
|
Wyłącz gg, usuń nk, facebook'a i inne pierdoły.
Wyłącz telefon i zobacz kto pierwszy zapuka
do Twoich drzwi. Kto ? Chyba listonosz..
|
|
|
|