 |
|
Eee??? Co to? Czuje, że mam w brzuchu no, te... stado tuptających bizonków
|
|
 |
|
Czas się zatrzymał na jednym spojrzeniu...
|
|
 |
|
Makijaż który tak starannie dopracowywałam na nasze spotkanie rozmył się w oka mgnieniu. Nie przez deszcz. Przez łzy, a dokładniej przez Ciebie.
|
|
 |
|
Złudzeń nie mam już żadnych. Dobitnie dałeś mi do zrozumienia to, czego wiedzieć tak bardzo nie chciałam.
|
|
 |
|
nie płacze, nie drży -trwa w milczeniu.
|
|
 |
|
zmęczone usta, wydarte ze snu oczy...
|
|
 |
|
krople toczą się po twarzy.
|
|
 |
|
napęczniała krzywdą, ginę w powietrzu...
|
|
 |
|
nikt już nie pamieta, jaka była kiedyś..
|
|
 |
|
koniec świata. umarł Bóg.
|
|
 |
|
nie myślałam, że tyle zrozumiesz...
|
|
 |
|
włóczą się i łajdaczą moje myśli.
|
|
|
|