 |
|
twoje sny, jak fatamorgana...
|
|
 |
|
myśl, że mogłabym cię stracić...
|
|
 |
|
nie tak, jak sobie wyobrażałam.
|
|
 |
|
taki czas, kiedy nie ma juz nas...
|
|
 |
|
w jednym momencie zdaję sobie sprawę, że już nic nie dam rady zrobić.
|
|
 |
|
jak długo można żyć kłócąc się ze swoją egzystencją...
nie wierzysz, że było warto.
|
|
 |
|
blizny z przeszłości powinny otwierać oczy.
|
|
 |
|
zostałam sama ze swoim złem.
|
|
 |
|
cały ból chowam w dłoniach. a niechęć pod powiekami pustych oczu.
|
|
 |
|
Ty spojrzysz na mnie obco, tak, że nie będę wiedziała,
Czy powinnam już jako czas przeszły złożony.
Traktować dotyk Twoich dłoni.
|
|
 |
|
Życie jest łatwiejsze, niż się wydaje...
Wystarczy godzić się z tym,
co jest nie do przyjęcia,
Obywać się bez tego,
co niezbędne
I znosić rzeczy
nie do zniesienia...
|
|
 |
|
`Wycieram łzy skrawkiem koszuli
i dalej milczę.
|
|
|
|