 |
|
Dzwoń po laski go go, zawsze z nami są bo balet wciąż trwa.
|
|
 |
|
Nie mógł odciągnąć wzroku, od jej oczu i ust. Niemalże czuł jej zapach i słyszał stabilny puls.
|
|
 |
|
nie szukam ideału, znalazłam kogoś, dzięki komu ideały przestały się liczyć.
|
|
 |
|
I nawet jeśli obrażam się na Ciebie tysiąc pięćset razy na minutę to wiedz, że nie zamienię Cię na nikogo w świecie.
|
|
 |
|
każdy człowiek jest jak księżyc, ma swoją drugą stronę, której nie pokazuje nikomu
|
|
 |
|
bo najważniejsze jest, aby zaakcpetować jego wady, poukładać je na półce, niczym najlepsze książki, tuż obok jego zalet, porównać ich wartość i zdecydować, czy bierzemy wszystko w pakiecie, czy może lepiej dać sobie z tym spokój
|
|
 |
|
masz tyle siły ile trzeba by mnie wyciągnąć z moich najciemniejszych historii
|
|
 |
|
każdy oddech wywalczyłeś ciężką pracą, talentem i szczerym sercem
|
|
 |
|
Niczym grzech za grzech, choć tam gniew budził łaskę.
|
|
 |
|
Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz,
Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać.
|
|
 |
|
dziś kalkulujemy wszystko, nie ma w tym szaleństwa wiem.
|
|
|
|