 |
|
dziewczyno po co Ci to, On Cię wcale nie kocha, woli z chłopaków z bloku i wyjść z nimi na joint`a !
|
|
 |
|
teraz leżysz na plecach, spoglądasz na błękitne niebo, serce dotyka serca
|
|
 |
|
Teraz siedzę znów sama, a w radiu cisza.
|
|
 |
|
Jak to jest , że widzisz we mnie tyle zalet, gdy ja widzę same wady ?
|
|
 |
|
i choćby nie wiem co się działo, choćbym nie wiem co mówiła, nie zostawiaj mnie, dobra? bo to Ty jesteś tą osobą która znaczy więcej niż wszystko inne.
|
|
 |
|
Mama : To Ty tak walisz ? Ja : Sama walisz , Ja się myję . Mama : chodzi o pukanie . | Tylko Ja i mama potrafimy się tak dogadać xdd Wenezuela . : ))
|
|
 |
|
Cz.2 "umiera mi matka , moja jedyna matka ! kobieta mojego życie, rozumiesz !? za to mnie nienawidzisz ? Jak Ty byś się czuła, będąc w mojej skórze ? nic nie rozumiesz " powiedzał , kiwając zrezygnowany głową . czułam jak coś rozpierdala moje serce w miliardy kawałków . miałam wyrzuty sumienia , nawrzeszczałam na niego , chociaż nie wiedziałąm , co sie dzieje . " pierdolona egoistka " - powiedziałam cicho . podeszedł do Mnie , przytuliła mnie bardzo mocno i całując w czółko dokończył " ALE ... mimo tego, że jestem w takiej sytuacji , chciałem Cię prosić abyś była ze mną w tych ciężkich chwilach , i w ostatnich munutach " - powiedział . " będę, i przepraszam " - wyszeptałam , przełykając głośno ślinę i wtuliłam się w jego ramiona . | Wenezuela .
|
|
 |
|
Przyszedł, przytuliłam się do Niego bardzo mocno, byłam strasznie za nim stęskniona iż nie widziłam Go od tygodnia . nie był w humorze , nie był rozmowny . powiedział tylko , że musimy pogadać, więc usiadłam na ławce . nie patrzył Mi w oczy jedynie wziął w dłonie moją dłoń i lekko ją głaszcząc kciukiem , zaczął mówić " wiesz, zależy Mi na Tobie . uwielbiam Cię i jesteś takim moim małym promyczkiem słońca, który jest Dla mnie wszystkim, ale .. " - przerwałam mu ze łzami w oczach " po co Mi to wszystko mówisz , skoro jest jakieś 'ALE' ? " - rzuciłam , spoglądając na niego - był smutny . wstał i odszedł bez słowa , nawet na mnie nie spojrzał . " wiesz , nienawidzę Cię ! jesteś cholernym tchórzem , po co to wszystko było , skro teraz tak bardzo mnie ranisz !? " - wykrzyczałam przez łzy , odwrócił się wtedy i spojrzał na mnie " nawet nie pozwoliłaś mi dokończyć, nawet nie wiesz co chciałem powiedzieć" - spojrzał na mnie smutno Cz. 1 | Wenezuela
|
|
 |
|
Płaczesz, bo uczucia grają z Tobą w ciuciubabkę? Poczekaj, aż rzeczywistość wrzuci Cię do labiryntu.
|
|
 |
|
-no chodź! no chodź zagramy w piłkę nożną! a kto przegra ten dostaje buziaka. - ale Ty nie umiesz grać w piłkę. - i o to właśnie chodzi
|
|
 |
|
Na środku ulicy, postawiła 50 tymbarków, po kolei otwierała każdy. Szukała, kapsla który nie będzie myślał pozytywnie, kapsla który ją zrozumie. Uważasz, że znalazła ? skończyła na pierwszym pod którym narysowane było serce.
|
|
 |
|
Czasem po prostu chciałabym się do Ciebie przytulić,
bez żadnego konkretnego powodu .
Pójść do parku, usiąść pod drzewem i patrzeć w niebo ..
Powiedzieć coś, cokolwiek .. bo wiem , że mogę rozmawiać z Tobą o wszystkim ..
Poczuć się jak mała dziewczynka , bezbronna istota , bezpieczna w Twoich ramionach ..
Chciałabym zapomnieć o tym co było i żyć chwilą obecną .. Pragnę czuć , że jestem Ci potrzebna ,
wiedzieć że jestem jedyna .. Chcę się z Tobą drażnić , pokłócić , tylko po to , by później czule pogodzić ..
I tęsknić wiedząc , że i Ty tęsknisz .
|
|
|
|