 |
serio, nie wiem, czy nadal coś do mnie czujesz, czy z przyzwyczajenie tak się zachowujesz wobec mojej osoby. więc proszę Cię po raz ostatni - określ się. jesteś, albo Cię kurwa nie ma
|
|
 |
Olejmy wszystko, liczy się tylko to co teraz,
Ty jesteś blisko, więc mogę nawet dziś umierać.
|
|
 |
To niesamowite, że pojawiają się w naszym życiu osoby, które potrafią przysłonić nam resztę świata. Osoby, które można porównać do powietrza, bez którego nie mamy szans na istnienie. A jeszcze bardziej fascynujący jest fakt, że właśnie ta osoba, którą darzysz tak wielkim uczuciem, jest gotowa wskoczyć za Tobą w ogień i oddać Tobie swoją przyszłość.
|
|
 |
Miłość? - Nieważne czy poznaliście się w internecie czy na mieście. Kilometry - Nieważne czy jest ich 10 czy 600. Wiek - Nieważne czy dzieli was 6 lat czy 15. Uczucie - W miłości jest najważniejsze.
|
|
 |
nie myśl , że zapomniałam bo wspominam każdy dzień z Tobą spędzony. pamiętam kiedy pierwszy raz Cię poznałam, siedzieliśmy ze znajomymi dobrze się bawiąc i gdyby mi ktoś wtedy powiedział , że rok później będziemy tyle dla siebie znaczyć - wyśmiałabym go . pamiętam jak kilka dni później szłam spóźniona do szkoły i mijaliśmy się na chodniku, oczarowałeś mnie swoim uśmiechem. później zaczepiłeś mnie
z kolegą pytając czy przypadkiem nie idę do Ciebie bo czekasz już długo . pamiętam tą zabawę kiedy mierzyłeś mnie wzrokiem przez cały wieczór a dwa miesiące na kolejnej odprowadzałeś mnie do domu i pocałowałeś to wtedy się wszystko zaczęło, nocne smsowanie. ten dzień kiedy odprowadzałeś mnie po balu gimnazjalnym w deszcz, kiedy pierwszy raz powiedziałeś kocham i cały się trząsłeś, nasza pierwsza kłótnia kiedy przyszedłeś pijany na spotkanie i pocałunek w deszczu. brakuje miejsca na wymienianie tych wspaniałych wspomnień. chyba jest zbyt późno ale właśnie czuję , że naprawdę Cię potrzebuję.
|
|
 |
nigdy nie będę miał koloru oczu Twojego byłego, nigdy nie będę uśmiechał się jak on, nigdy nie będę patrzył na Ciebie w ten sam sposób, nigdy nie będę wymawiał słów tak jak on to robił, nigdy nie będę Cię tak przytulał jak on, nigdy nie będę Cię tak całował jak on, nigdy nie dam Ci takiej samej miłości jak on, ale jednego jestem pewien zawsze będę od niego lepszy.♥
|
|
 |
cz. 1 - nie każdy związek musi być na stałe, nie zawsze z każdym może się udać. bywa tak w życiu, że tracimy coś lub kogoś ważnego dla siebie. nie udało się nam, bywa tak często w ludzkim życiu. to kolejny ważny etap w moim życiu, który zamknęliśmy jednym - TO KONIEC, w którym umieściliśmy wszystkie nasze dni, te dobre spędzane na czułościach, wygłupach, pierwszych poważniejszych planach o wspólnej przysz
łości, do tych ciężkich gdzie rzucaliśmy w siebie nożami, ostrzami, błotem i wszystkim możliwym w postaci słów, które tak cholernie raniły i które podzieliły nasze serca już na zawsze. przecięły tą więź z łatwością niczym tani kawałek wstążki. polały się łzy, i polała się krew, lecz dziś jedynie co się leje to deszcz za oknem.
|
|
 |
cz. 2 - a krew pulsuję tam gdzie powinna. nie chcę powrotu, chcę jedynie by Ci się udało wszystko tak jak chciałaś, życzę Ci mnóstwo szczęścia, bo zawsze chciałem byś była szczęśliwa i szczerze się uśmiechała. bez zbędnych masek, po prostu dziecinnie szczęśliwa.i choć każdego dnia jeszcze czuję brak twojej osoby. i choć czytam twoje opisy, patrzę czy się odzywasz, jestem pewien nie czuję nic oprócz sentymentu do Ciebie. i choć brak mi tych chwil, wiem, że nie powrócą. teraz czas, abym wziął życie w swoje ręce, chwycił je porządnie i wycisnął jak najmocniej. może teraz czas by pobyć sam, ale to nie pierwsze rozstanie, i nie pierwszy raz tak bolało. podniosę się. po to tu jestem, by wstawać kiedy los biję niemiłosiernie jak milicja za czasów komuny. dziękuję ci za to, że przyczyniłaś się do tego kim teraz jestem, do tego, że mam siłę i nawet trochę wiary. nigdy nie wymarzę cię z pamięci.
|
|
 |
cz. 1 - wiesz to nie tak,że jest mi wszystko jedno, że nie uderzyło mnie to co się stało między nami. bo gdy widzisz mnie z uśmiechem, nie oceniaj, że czuję się świetnie, a Ty już dawno zniknęłaś z mojego życia. gdy widzisz, że się śmieję nie myśl, że ten śmiech jest szczery jak moje słowa, które wypowiadałem zagłębiając się w Twoje oczy. i gdy widzisz mnie z inną, to nie tak, że to kolejna moja zdobycz j
akbym był rybakiem i łowił ofiary. w każdej szukam Ciebie, jedna ma podobne, lecz nie te same, gorsze, oczy, drugiej usta smakują PRAWIE jak Twoje, a kolejna pachnie prawie tak cudownie jak Ty.
|
|
 |
cz. 2 - natomiast gdy wychodzę z klubu z browarem w ręce i mijam cię obojętnie, wiedz, że właśnie piję z tęsknoty, która zjadła mnie od środka, piję ze smutku, który wypełnia mnie zamiast krwi, piję z miłości, która wciąż pali się ostrym płomieniem. to, że obojętnie przechodzę nie oznacza, że mój wzrok nie szuka cię za chwilę w tłumie. nie oznacza, że nie zaciągam się Twoim zapachem i napawam nim, aby mieć o na dłużej. i gdy widzisz mnie gdy się biję, nie nie robię tego dla taniego lansu, aby wozić się na dzielni. po prostu uczucia eksplodują we mnie i uruchamiają pięści, bądź jestem zazdrosny o to, że spojrzał Ci na tyłek szepcząc jakiś chamski komplement, a przecież ten tyłek jest mój.
|
|
 |
cz. 3 - ale gdy spotkasz mnie totalnie samego, w swoim pokoju, z kolejnym jointem, flaszką obok i rapem, którego kocham nad życie, to podejdź, spójrz na moją twarz, wsłuchaj się w kawałek. może dostrzegniesz prawdę. zaschnięte łzy na policzkach, lub krew na dłoniach. ciągły zapach wódki z ust i odór zioła w pokoju i kawałki, te, które oboje słuchaliśmy, te, które nawijaliśmy sobie do ucha. może ujrzysz siebie moimi oczami, nasz związek moim sercem, ile dla mnie znaczył i jak bardzo boli mnie to, że Cię tu nie ma. może zrozumiesz, że na codzień jestem bardziej sztuczny niż lalka Barbie, udając, że wszystko jest okej, a nawet lepiej, a tak serio to rozrywa mnie stado niedźwiedzi na strzępy. jesteś wszystkim.
|
|
 |
CZEKANIE SPRAWIA,ZE GORZKNIEJE CAŁA SŁODYCZ W NAS
|
|
|
|