 |
odeszłeś za szybko, nawet nie zdążyłam zamknąć za tobą drzwi.
|
|
 |
Mogłabym Ci wybaczyć wszystko, ale nie to że mnie nie kochasz.
|
|
 |
Bezustannie biję się z myślami. Wokół przeraźliwa cisza, a w środku wojna. I to ta najgorsza, ta, której nie da się wygrać. Za nic. Nigdy. Możesz walczyć ile chcesz, a i tak jesteś skazany na klęskę. Trzeba przeczekać, a potem powolutku wszystko odbudować. Ale już nic nie będzie takie samo, już nic tak samo nie zadziała, już nic nie wróci do normy.
|
|
 |
Traciłam siebie dla kogoś innego,
Ale teraz widzę,
Nie chce udawać,
Więc to jest koniec Ciebie i mnie,
Bo dziewczyna, której chciałeś
Ona rozdzierała nas,
Bo jest dokładnie tym wszystkim,
Czym ja nie jestem...
|
|
 |
Żadnego grzechu nie żałuję, grzech to moje życie.
|
|
 |
Samotność, prawdziwa samotność bez złudzeń, to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo .
|
|
 |
Dlaczego on ciągle pisze? Dlaczego wysyła mi takie piosenki!?
-To proste. Bo Cię kocha.
-Jakby mnie kochał, nie zraniłby mnie! Więc.. czemu wciąż jest dla mnie taki.. ? Czemu ciągle chce pisać, pyta, martwi się?!
-Bo mu nadal zależy.
|
|
 |
Każdy dzień nadaje mi charakter, uczę się , napawam każdą chwilą bo wiem jak okrutne jest życie i mimo,że dziś wyszło słońce to jutro spadnie deszcz
|
|
 |
Gdzieś tam w środku, bardzo głęboko, w sercu dalej czuję,że życie jest bezsenu , wszem i wobec twierdząc ,że jest inaczej
|
|
 |
Wypijmy za życie, za wszystko nie znane, za to czego nie doznaliśmy w życiu, a tak bardzo pragnelismy. Za każde niespełnione marzenie, za każdą nie przespaną noc, wypijmy za nas byśmy godni mogli opuścić ten świat
|
|
 |
Tylko utraciwszy wszystko, można robić wszystko.
|
|
 |
Kondom jest współczesnym pantofelkiem kopciuszka. Zakładasz go, gdy widzisz nieznajomego, tańczysz całą noc a później go wyrzucasz. To znaczy, kondoma, nie nieznajomego.
|
|
|
|