 |
|
Potrzebuję miłości i uczuć prawdziwych, ale wole nic nie mieć niż mieć coś na niby
|
|
 |
|
Sam nie wiem kim jestem w Twoich oczach, może wcale mnie w nich nie ma i spokojnie śpisz po nocach.
|
|
 |
|
Mówisz kocham udając coś, w oczach nie widać już tego wcale i to chyba twój największy błąd bo idziesz dalej i jej zaufałeś.
|
|
 |
|
Ona szybkim ruchem nagle przy mnie skacze z mostu. To tylko fikcja, ale weź z niej coś do siebie, podobna sytuacja może trafić też na ciebie. Więc pomyśl, zanim kogoś zranisz, bo czasem bywa tak, że zdrada może zabić.
|
|
 |
|
Czasem nie wiem, kim jestem na prawdę i nie wiem czy tu będziesz ze mną na zawsze.
|
|
 |
|
Uśmiechnij się za mnie, gdy będą mnie grzebać, bo byłem tym kim chciałem być, nie kimś kim było trzeba.
|
|
 |
|
Ocieram łzy, już nie mam siły na nic, powracające wspomnienia zaczynają znowu ranić.
|
|
 |
|
Jest duże prawdopodobieństwo, że zostałam jedną z tych dziewczyn, którymi zawsze gardziłam
|
|
 |
|
Właściwie to nie wiem, co dokładnie chcę robić w życiu. Wszystko wskazuje na to, że jakoś je zmarnuję.
|
|
 |
|
-palisz?
-tak, okazyjnie.
-jak to okazyjnie?
-no codziennie jest inna okazja.
|
|
 |
|
Wczorajszy wieczór znów był taki jak kilka miesięcy temu. Znów wracają noce pustki, bezsilności, braku wsparcia. Szukasz pomocy, chociaż nie masz już sił walczyć. W ręku trzymasz papierosa, który tak na prawdę nie uspokaja twoich nerwów, ale gdyby nie on już dawno bym zwariowała. Pije kawę, choć już dawno wystygła. Płacze, chociaż obiecywałam ci, że już więcej nie będę. / J.
|
|
 |
|
' Nie ma już nic, co mogło by sprawić, że znów za istniejesz './ amneeesiaaa
|
|
|
|