 |
|
Poszedłbym za nią nawet do piekła. Najgorsze, że nie wiem dlaczego.
|
|
 |
|
w chwilach kryzysu w poczuciu osamotnienia lgniemy ku ludziom gotowym podać nam rękę nie zawsze wyciągnie ona nas na suchy i bezpieczny ląd. Bywa, że zepchnie w mroczne pełne wirów wody, z których wydobycie się graniczy z cudem
|
|
 |
|
w życiu nie ma powrotów, czas przecież nigdy nie zawraca...
|
|
 |
|
zatrzymać w gardle słowo, które może kogoś dotknąć.
|
|
 |
|
to tylko krok, by pomyśleć i się cofnąć.
|
|
 |
|
wiem,że czegoś mi nie wolno
|
|
 |
|
to tylko krok, by granice przekroczyć.
|
|
 |
|
"Zostań!" -krzyczałam jak opętana. Odwrócił się w moją stronę mówiąc: "Daj mi chociaż jeden powód." -"Powód? Szukasz powodów? Kocham Cię, to naprawdę nic dla Ciebie nie znaczy?" -Nie odpowiedział. Podszedł do mnie, dał całusa w czoło i wyszeptał obojętne "żegnaj". Wtedy widziałam Go po raz ostatni, a moje serce wydało ostatnie westchnienie miłości. Później się zatrzymało.
|
|
 |
|
Patrz na mnie z uśmiechem. I mów do mnie, proszę. tak jak do żadnej innej. I przytulaj mnie mocno i przynoś mi żelki i bądź przy mnie zawsze kiedy będę tego bardzo potrzebować. i całuj mnie patrząc mi w oczy. I mów, że mnie kochasz. i kiedy będzie źle. pozwól mi się wypłakać. w swoich ramionach. i nie zawiedź mnie proszę. nigdy nigdy w życiu.
|
|
 |
|
Boże daj mi siłę bym mogła powstrzymać się przed pożądaniem jakie czuję do niego, daj mi siłę by ma naiwność nie wygrała. I proszę cię uchroń mnie przed jego oczami, które tak na mnie działają.
|
|
 |
|
- Podziękuj Panu ładnie za to, że poświęcił Ci czas, skradł miliony pocałunków, uśmiechnął się niezliczoną ilość razy. Wspomniał coś, że jesteś ważna, patrząc prosto Ci w oczy, a potem odszedł. To miło z jego strony.
|
|
 |
|
nie umiem, nie chcę, nie potrafię bez Ciebie - co beze mnie ? - żyć , oddychać, uśmiechać się.. - to jestem Twoim powietrzem? - tak moim osobistym powietrzem, moim słońcem w pochmurny dzień , woda tylko Ciebie pragnę - ale przecież nadal żyjesz. - spotykając się z Tobą jako koleżanka jestem tylko nie dotleniona, tylko strasznie mnie suszy i tylko tak cholernie blada .. ale żyje.. ledwo
|
|
|
|