 |
|
czekam kolejny dzień, z nadzieją, że może w końcu zobaczę Cię z okna, jak idziesz, biegniesz, śmiejesz się, bądź płaczesz, cokolwiek. a ja będę po prostu mógł zejść na dół i mocno Cię przytulić, pocieszyć, albo nie mówić nic, śmiać się razem z Tobą, lub zabrać, gdzieś przed siebie. żebyśmy mogli być sami, w ciszy i spokoju. razem uczylibyśmy się żyć, kochać, śnić, prowadzić się nawzajem we śnie, patrzylibyśmy razem jak świat się zmienia, a to co jest między nami dalej trwa i mimo wszystko się nie kończy. to wszystko jest ciekawym zagadnieniem, trudno jest żyć gdy jesteś tak daleko, ale cieszę się że mam Cię chociaż w taki sposób, niż gdybym miał nie mieć wcale./ kolekcjonerr dla endoftime
|
|
 |
|
A dziś Cię kocham o całe wczoraj mocniej.
|
|
 |
|
Zaprzecza szczerym komplementom, a w żarty wierzy ponad wszystko.
|
|
 |
|
nagle wewnątrz coś pęka, do krwi zagryzam wargi, z marnym kawałkiem czegoś ostrego w dłoni, po raz kolejny szarpię skórę, kolejne dogłębne rany, czuję każdy nawet ten najmniejszy ruch żyletki. nie, nie szukam ukojenia w bólu, pragnę go jedynie pobudzić, psychiczne blizny wywołują tortury fizyczne, wiesz.. marne realia codzienności, chociaż oddychasz tak naprawdę od środka jesteś już martwy. / Endoftime.
|
|
 |
|
Ignoruj, nie dzwoń, nie pisz. Cisza niszczy każdego.
|
|
 |
|
Popatrz mi prosto w oczy i powiedz, że nigdy nic nie znaczyłam.
Że to nie była miłość, że nigdy mnie nie kochałeś, że już nic nie czujesz,
że nigdy nie czułeś. No powiedz. Potrafisz?
|
|
 |
|
Powmawiajmy sobie, że nam nie zależy. Będzie zabawnie.
|
|
 |
|
''Już mi zbrzydło to wszystko i pierdolę ten kodeks.
Dziś przytulę Cię tylko po to, by zaraz odejść.''
|
|
 |
|
Znów znaczysz dla mnie dużo. Chyba, aż za dużo.
|
|
 |
|
''Kiedyś razem, dziś z osobna, każdy w swoim cichym kącie. Teraz pustka w sercu, nie mogę sam na siebie spojrzeć.''
|
|
 |
|
A prawda jest taka, że czasem tak bardzo mi Ciebie brakuje, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
Palę papierosa i patrzę w Twoje oczy, myśląc,
że to piekło w mojej głowie nigdy się nie skończy.
|
|
|
|