 |
|
Stali metr od siebie. Ona wpatrzona w niego z oczami szeroko otwartymi z niedowierzania. On ze wzrokiem wbitym w ziemię i dłońmi w kieszeniach bił się z uczuciami. 'Hej, mała!' Podszedł bliżej. Wyciągnęła w jego stronę rękę i wskazującego palca. 'Nie waż się do mnie podchodzić!' Krzyknęła. Zaskoczyła go. 'Przecież możemy zacząć od nowa! Czas leczy rany.' Spojrzała na niego. Podeszła bliżej. 'Nie rozumiesz, że ja nie mogę Cię nawet dotknąć, bo wiem, że ona robiła to samo? Nie zdajesz sobie sprawy z tego, jak często moje serce wygrywa marsz żałobny. Zasypiam z chusteczkami pod głową, bo wiem, że obudzę się z płaczem. Nie potrafię pogodzić się z tym, że pokochałam takiego skurwysyna, jak Ty.' Wciąż na niego patrzyła czując, jak coraz więcej łez zbiera się pod powiekami. 'Nie waż się wracać do mojego życia.' Odwróciła się, otarła łzy, otarła łzy, otarła łzy...otarła kolejne tysiące łez. /just_love.
|
|
 |
|
ej, Mała - nie płacz. rób wszystko - pij, pal , klnij ile wlezie, wal pięścią o ścianę, gryź wargi z bólu - ale nie płacz. nie pozwól zaszklić się oczom , pokaż , że potrafisz być silna. / veriolla
|
|
 |
|
ja już się więcej w żaden związek, pakować nie zamierzam. ta cała miłość, jest zbyt bolesna. to zdecydowanie, nie ma moje nerwy.
|
|
 |
|
dobry Panie , dziękuje Ci stokrotnie za życie , gdzie chujowo jest na dole , a samotnie na szczycie
|
|
 |
|
to,że nigdy nie widzisz moich łez nie znaczy,że ja nie płaczę.
|
|
 |
|
'- Co u Ciebie ? - Spoko ( bo to przecież łatwiejsze , niż tłumaczyć , dlaczego masz ochotę rozjebać łeb o ścianę )
|
|
 |
|
dobrze wiedziałeś że jestem nieufna i z dystansem podchodzę do ludzi . mimo to sprawiłeś , że bezwiednie oddałam Ci mój cały świat . miałam racje , że ufać nie warto .
|
|
 |
|
Pomyłki się zdarzają , wiesz ? najważniejsze jest , żeby nie wybierać więcej takich jak Ty ..
|
|
 |
|
-rozstaliście się? czy może zrobiliście sobię przerwe? - tak kurwa, na reklamy.
|
|
 |
|
Gdybym wtedy wiedziała że widzimy się ostatni raz, za chuja nie wypuściła bym Cię z objęcia.
|
|
 |
|
ktos coś napisał . ludzie to zauwazyli . ktos kogos pokochał . ludzie to zniszczyli .
|
|
 |
|
utracona wiara w lepsze jutro, przesiąknięta poduszka, sztuczny uśmiech, jednym słowem istny paradoksalny świat .
|
|
|
|