 |
Komu ja chciałam to w mówić ? nowe życie? nowa ja? lepsza ja? bzdura ! Miałam zmienić się na lepsze miałam zacząć lepsze życie bez niektorych osób. A co? Stałam się gorsza. A ja głupia czekalam aż zacznie się nowy rok aż zaczne żyć normalnie. Moje postanowienie noworoczne? Już na samym początku legło w gruzach ...
|
|
 |
'Żeby nie było że zapomniałem, szczęśliwego nowego roku' usłyszałam jego spokojny głos. Wielki Pan zadzwonił do mnie pierwszy? Szok. ' wzajemnie' odpowiedziałam gdy zoriętowałam się że zbyt długo zwlekam ze słowami ... Tak ! Dobrze że zadzwonił ' jeszcze raz wszystkiego co najlepsze' powiedziałam zakańczając rozmowe w tym roku , wiedziałam że to ostatni raz słysze jego głos , zdałam sobie sprawę że w końcu zacznę żyć bez niego. Dobrze mi idzie już od miesiąca nie myślałam o nim, z dnia na dzień zapominam już jego twarz, z dnia na dzień staje sie silniejsza ! :)
|
|
 |
Tak. Nazwij mnie suką, dziwką, puszczalską. Nie wiem, co tam sobie jeszcze wymyślisz. Rozumiem, jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś i co już nigdy do ciebie nie wróci.
|
|
 |
przychodzi chwila, kiedy klękasz z bezsilności. zwyczajnie się poddajesz, tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro. wiedząc, że zgotowałeś sobie piekło na swoje osobiste życzenie. że tak naprawdę każdy z Twoich problemów jest z Twojej osobistej winy. zaczynasz nienawidzić samego siebie za to, kim jesteś. za to ile popełniłeś błędów. nie potrafisz sobie wybaczyć, że nie jesteś w stanie cofnąć czasu.
|
|
 |
'żyje tylko dla kilku osób, żyje bo boje się ich zostawić, nie boje sie śmierci. Żyje bo musze, nie dlatego że chce' - ' to takie smutne... '- ' to takie realne, takie jest życie'
|
|
 |
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniłam połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyłam słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadłam na krawężniku , na którym spędzaliśmy razem mnóstwo czasu . przypomniałam sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał mi na palec plastikową 'obrączkę' obiecując , że nigdy mnie nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczułam jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny moje kruche serce . wracając do domu ujrzałam go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu robisz ? - tylko tyle byłam w stanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając mój niesforny kosmyk włosów za ramię . - też tęsknię/ net
|
|
 |
Jest wiele osób które znają "moją tejemnicę", mój problem, ale nikt z nich nie zdaje sobie sprawy jaki to jest problem i jakie łączą się z tym wszystkim uczucia, złe uczucia ...
|
|
 |
"przyrzeknij że się we mnie nie zakochasz' - ' nie mogę ' - ' dlaczego?' - ' bo już się zakochałem'
|
|
 |
"Przyrzeknij że nie spóźnisz się o całe życie"
|
|
 |
A czy gdy ktoś mnie porwie i zarząda okupu kilkanaście milionów to czy moja rodzina pofatyguje się aby zebrać pieniądze? aby uwolnić mnie od złego ? czy stwierdzi że nie ma po co ? bo w końcu zawsze byłam nikim, zawsze byłam najgorsza, więc po co ?.... Chciałabym znać odpowiedzi na tyle wszystkie pytania, którę mnie dręczą !
|
|
 |
'nie mamy o czym gadać' te pare słów a zrównały mnie z ziemią - 16 lat ! 16 lat zawsze razem, zawsze wszystko grane a teraz takie słowa? czy coś zrobiłam? Zabolało, ale trudno, żyje się dalej ...
|
|
 |
To chore że miłość tak boli ; /
|
|
|
|