 |
|
Wiem, że to banał, ale lubię jego głos.
|
|
 |
|
Zostawił mnie w momencie, w którym najbardziej Go potrzebowałam.
|
|
 |
|
Tak jak nikt się rozumiemy, wiemy co chcemy powiedzieć zanim to wypowiemy.
|
|
 |
|
" Nalewam drugą szklankę, żeby nie była pusta. Jak pokój, moje serce i słowa w Twoich ustach. "
|
|
 |
|
jestem w stanie polubić nawet to jak bezczelnie wkłada mi palce w żebra, gryzie po łydkach, strzela nieznośnie torebkami stawowymi, zjada ostatnią rurkę waniliową i zabiera kołdrę. jest tak cudowny i chyba już nie potrafię bez niego żyć.
|
|
 |
|
" Choć tęsknię za Tobą to nie chcę, by wracało. Choć niewiele z nas zostało. "
|
|
 |
|
Jestem cholernie mściwa i wredna ,gdy mnie ktoś zrani ,ale chyba się już o tym przekonałaś ,kochana pseudo przyjaciółeczko.
|
|
 |
|
uzależniłam się . uzależniłam się od tych 7 liter . 7 liter Twojego imienia . uzależniłam się od widoku Twoich niebieskich tęczówek, w których widzę to, co do tej pory nie było widoczne w żadnych innych . uzależniłam się od Twojego wieczornego szeptania o miłości i o tym, co Cię boli gdy nie ma mnie w pobliżu . uzależniłam się od Twoich ust, których każde muśnięcie jest czymś cholernie wyjątkowym . uzależniłam się od Twoich dłoni, których nie byłabym w stanie wypuścić z uścisku . uzależniłam się od spacerów, kiedy to wtuleni w siebie przemierzamy miasto . tak, piszę o Tobie . o osobie, od której nigdy nie oczekiwałam wiele a mimo to daje mi najlepszą cząstkę siebie .
|
|
 |
|
ten kto powiedział, że pieniądze szczęścia nie dadzą po prostu nie wiedział gdzie iść na zakupy.
|
|
 |
|
wzruszyłam ramionami. był to jedyny gest na jaki mogłam się zdobyć./ Y
|
|
|
|