 |
|
Minione kłótnie wciąż czuje na ciele. Gniew Twoich oczu jest moim wiezieniem. Odbicie w lustrze twarz przyjaciela, Zobacz choć raz jak bardzo się zmieniasz. Już nigdy więcej nie zawrócę, będę za Tobą nawet gdy pójdziesz. To właśnie dzisiaj nazwę Cię tchórzem, odwróć się teraz i zostań na dłużej.
|
|
 |
|
Łyżką przenieść Atlantyk.
|
|
 |
|
Bo za bardzo mi zależało. Od początku. Od momentu, kiedy zaczęliśmy na siebie patrzeć.
|
|
 |
|
Obrażając ludzi, odbieramy racji tylko sobie samym..
|
|
 |
|
Ona odwraca się i patrzy na niego
Ona próbuje czuć i nie może poczuć niczego
Ale tak trudno powiedzieć żegnaj
Nawet jeśli wiesz, że to właściwe
|
|
 |
|
zapominam..już dłuższy czas / i.need.you
|
|
 |
|
Cześć. Chcesz poznać moją, lepszą połowę? Zgadzasz się? Opowiem Ci o Nim więcej. W przeciwieństwie do mnie, jest spokojny. Nie ufa tak szybko. Często wspomina, że zazdrości mi mojej komunikatywności. Tak naprawdę nie wie o czym mówi, nie chciałby taki być. Ma ładniejsze oczy, takie czekoladowe i błyszczące, idealne. Jest chudy, marzy o zwiększeniu wagi, a ja o schudnięciu. Chciałabym mieć Jego geny, ale nie mam. Potrafi rozmawiać jak wszystkim, ale nie jest tak impulsywny i ustępuje. Ja muszę mieć rację, przez co wiele razy straciłam. Jest lepszy, silniejszy, mądrzejszy, doskonały i właściwie nie wiem, dlaczego jest z kimś takim jak ja.
|
|
 |
|
Popatrz tu, spójrz, wszystko jest niby okej.
|
|
 |
|
- umiesz szybko biegać ? - tak jasne. - to spierdalaj
|
|
 |
|
You and I, we don't wanna be like them...
|
|
 |
|
jesli sie kogos kocha to trzeba pozwolic mu odejsc...
|
|
 |
|
Chciałam wmówić sobie, że już nie wrócisz. Próbowałam zrozumieć, dlaczego dokonałeś takiego wyboru. Tłumaczyłam sobie, że pomyliliśmy się, a nasza miłość była tylko złudzeniem. Za każdym razem, gdy zamykałam za sobą drzwi, przypominałam sobie jak wiele poświęciłeś dla mnie. Tęskniłam, ale wiedziałam, że masz inne życie. Zaprzyjaźniłam się z łzami, towarzyszyły mi każdego wieczoru. Upadłam na dno, a miałam przy sobie bliskich. Czułam się samotna, bo nie mogłam opowiadać o Tobie. Byliśmy kochankami. Po każdym oszustwie, opadałam z sił. Wiedziałeś, że On w niczym nie przypomina Ciebie. Był inny, zbyt normalny, owładnięty codziennością, a Ty zabierałeś mnie do innego świata. Do świata, w którym nie było już miejsca na miłość.
|
|
|
|