 |
|
`Mama mówi : Alkohol to Twój wróg ! Jezus mówi : Kochaj swoich wrogów.` - Haah ;D
|
|
 |
|
`Usuń z Facebooka : Gotowe ✔ Usuń z gg : Gotowe ✔ Usuń z telefonu: Gotowe ✔ Usuń z serca: Błąd ✖ `
|
|
 |
|
“Znam prawdę, ale nie chcę przestawać wierzyć...”
|
|
 |
|
` Łzy to nie wstyd , to oznaka , że cholernie Ci na czymś zależy .< 3.
|
|
 |
|
wszystkiego naj, naj, najlepszego dla Tomusia życzy Balbisia. ♥ - mrs_porazka.
|
|
 |
|
Tracę głowę i całą kontrolę,W iluzji, że jestem tam, gdzie mnie nie ma, nie mów nic, wszystko jest takie spokojne.Chociaż raz, nie mów nic...Nie chcę, by zbudzono mnie ze snu. Niech nie każą mi stawiać stóp na ziemi.Otworzyć skrzydła żeby uciec bez końca, żeby znaleźć wolność daleko stąd.. Żeby znaleźć się tam gdzie kiedyś...[cytrynqaaa]
|
|
 |
|
Przechodzę obok Ciebie i nie mogę powstrzymać się przed spojrzeniem w Twoją stronę. Nawet nie wiesz jak się cieszę gdy je czasem odwzajemnisz. [?]
|
|
 |
|
Żyję tym co już minęło, co było, co nie powróci, co się zakończyło.. nieodwołalnie.[cytrynqaaa]
|
|
 |
|
O dziwo uchylając powoli powieki o godzinie 4 rano, nie poczułam nic. Mój wzrok utkwił w suficie. Ogarnął mnie błogi spokój, cisza. Nawet to czego się bałam. Napadło mnie poczucie samotności i klęski przeplatającym się z bezdenną otchłanią zwaną potocznie pustką. Niby coś a jednak nic. W myślach słyszałam szepty a podświadomości przechwyt tego co się dzieje. Uzyskałam nowe idee, nadzieje. Dzisiaj obudziłam się z nowymi perspektywami. Zostałam zaklęta i owinięta barierą inności. Mimo, ze to nie koniec i ja się nie poddam, życie toczy się dalej ale wiem, że ciągle będę szukała odpowiedzi dlaczego? Jaki w tym cel? Na razie musi wystarczyć mi świadomość, że od dwóch dni, od czasu przysięgi, faktycznie wszystko jest inne. Tak wiele zmian w tak krótkim czasie. Daje rade.[fuckingreality]
|
|
 |
|
Respirator wspomagał jego oddech.Siedziałam przy łóżku,trzymając jego dłoń,wiedziałam,że nie czuje mojego dotyku,pomimo tego dawałam mu usilnie do zrozumienia jak bardzo boję się jego odejścia-Nie wiem co zrobiłabym gdyby cię zabrakło-szeptałam muskając ciepłymi wargami jego chłodne palce.Za każdym zaciągnięciem czułam ten charakterystyczny szpitalny zapach.Z cisnącymi się do oczu łzami kontynuowałam-Prosiłam wczoraj Boga-pierwsze łzy cicho zaczęły spływać po policzkach-Prosiłam go,by cię jeszcze nie zabierał,zasługujesz na drugą szansę.Powiedziałam,że masz jeszcze wiele nie załatwionych spraw,obiecałam,że tym razem będę bardziej cię pilnowała,tylko proszę nie odchodź-powoli nachylając się nad nim,przytuliłam głowę do jego klatki piersiowej,szepcząc przez łzy-Jeśli chociaż ty mnie słyszysz to proszę nie pozwól mu umrzeć,nie przestawaj bić-wyczuwając delikatne bicie serca dodałam pod nosem-Nigdy o nic nie prosiłam Boże-nie zabieraj go do siebie
|
|
 |
|
Bądź przy mnie całym sercem albo odejdź już teraz
|
|
|
|