  |
|
` serce pęka w pół, ból, pierdol to, biegnij. / PIH.
|
|
  |
|
` zobaczyłam go z kumplami. Czekałam na niego godzinę w miejscu w którym się umówiliśmy lecz w końcu zrezygnowałam. Udając się do sklepu, ujrzałam Jego palącego skręta. Łzy momentalnie wpierdoliły mi się na oczy. Podeszłam do niego i nie wyjebałam mu w twarz lecz w jego obojczyk, który bolał go po ostatniej borucie. Wykrzyczałam jak bardzo go nienawidzę. Wpadłam w szał zaczęłam krzyczeć, płakać szarpać go. On próbując mnie uspokoić, przytulił z całej siły do swojego obolałego ciała. I nie powiedział nic, a ja już wiedziałam że mu wybaczę. Wybaczę bo kocham go do tego stopnia, że mogłabym za niego zabić. / abstractiions.
|
|
  |
|
` każdej łzy dziewczyny nie otrzesz jednym z płatków róży na dzień kobiet. / abstractiions.
|
|
 |
|
Jaka jestem? Dziwna, chyba to określenie będzie najbardziej trafne. Duszę w sobie emocję, wysoki poziom osiągnięcia złości czasami przeradza się w wybuch płaczu. Nie mówię o uczuciach, jedynie po pijanemu. Mówię 'dziękuję' i 'poproszę'. Jestem osobą, która dla przyjaciela poświęci wszystko, będzie przy nim mimo wszystko i nie zdradzi go pierwszej lepszej napotkanej osobie. Nie lubię przy kimś płakać, a wbrew pozorom - łatwo mnie zranić. Jestem niesamowicie wrażliwa na słowa ludzi dla mnie bliskich, bo wiem, że zawsze może to być prawda. Raz kogoś lubię, a innym razem wyzwę go od najgorszych, chociaż wcale tak nie myślę. Nie lubię, kiedy ktoś wie, co czuje. Nie lubię się użalać. Nigdy nie wyciągam pierwsza do kogoś ręki. Zawsze jestem uparta. Uwielbiam imprezy, ale czasami wolę po prostu wypić wódkę w kącie swojego pokoju, śpiewając piosenki Nirvany. Mimo wszystko - lubię siebie. / pepsiak
|
|
  |
|
najpierw jest okej - wszystko w miarę fajnie. potem w życie wchodzi kurwa zaufanie. Dużo nie wymagam skarbie od Ciebie, więc nie mów że chce się czuć jak w niebie. / net
|
|
  |
|
` gotowa była pójść za Nim wszędzie, nie zdając sobie sprawy, że On doprowadzi ją na samo dno. / abstractiions.
|
|
  |
|
` no i znów nadszedł czas rycia sobie psychiki Tobą. / abstractiions.
|
|
  |
|
` spierdolić stąd na kosmos i prowadzić beztroski melanż z UFO bez jakiejkolwiek grawitacji. / abstractiions.
|
|
  |
|
` Zapalając papierosa czuję jakbym podpalała wszystkie moje problemy, a gasząc go, jakbym wdeptywała je w ziemię. Dlatego palę , mamo. / abstractiions.
|
|
 |
|
może i tak skończymy osobno, a za 20 lat nie będziemy o sobie pamiętac, ale póki co chcę, żebyś był tu ze mną.
|
|
 |
|
to nic, że zostawił mnie na pół roku i wrócił z dziewczyną. To nic, że zdradziłam z nim chłopaka. Cholerny cwaniak zawładnął moim światem i jestem pewna, że zostawiłabym dla niego każdego i poszłabym za nim na koniec świata.
|
|
 |
|
wiem tylko tyle, że chwilę z tobą są najlepsze, chcę żebyś był tu, teraz, resztę pieprze.
|
|
|
|