  |
|
` jebią mnie Twoje życzenia, dla mnie one są nie do spełnienia. / abstractiions.
|
|
  |
|
` Gdyby dziś nasze pokolenie mogłoby rządzić kościołem to jestem pewna, że zamiast Jezusa byłby Bob Marley widniejący na zielonym listku marihuany, zastępującym krzyż. W darach ofiarnych niosłoby się zajebiście wielkie jointy, a zamiast przymulającego organisty na beat wjebał by się słoń, pih, sheller, pezet, chada, sokół, śliwa, sitek, peja, małpa, kaczor, kobra, onar i wiele innych , którzy rozpierdolili by system. Babcie znienawidziły by tą szatańską świątynie, a wszystkie miejsca byłyby zajęte przez dresów i laski które wiedzą czym jest rap. / abstractiions i marzenia jej koleżanek ;)
|
|
  |
|
` przestałam wmawiać sobie, że on stanie się człowiekiem z sercem. Przestałam wierzyć, że miłość jest prawdziwa, a co gorsze dla mnie stała się cholernym złudzeniem. Nie ufam już jego niebieskim tęczówką. Nie mogę patrzeć na usta, które codziennie kłamały mnie w dosłownie każdej kwestii. Skończyłam zastanawiać się kim tak naprawdę jest człowiek za którego oddałabym życie bo sam się ujawnił. To jedynie kłamca, który uzależniony jest od gówna które stało się ważniejsze ode mnie. / abstractiions.
|
|
 |
|
i mimo, że nie rozmawiamy jak kiedyś jak tylko Cie widze, chciałabym wrócić, podbiec, powiedzieć, co u mnie, pójść razem na piwo czy cokolwiek.
|
|
 |
|
są ludzie z którymi dogaduję się lepiej niż z innymi i mimo, że dzieli nas odległość, brak czasu i styl bycia gdy tylko się widzimy jesteśmy najbardziej zgraną ekipą na świecie
|
|
 |
|
myślałeś kiedyś o tym, jak to jest stracić wszystko i jak wszystko pierdoli się na raz. Wyobraź sobie, ja nie muszę nad tym myśleć, ja tak mam.
|
|
 |
|
czekam tylko na to, żeby napisał głupie 'siema, już nie mogę bez Ciebie, proszę wróć...'
|
|
 |
|
lubie take dni. gdy mam wyjebane na wszystko i śmieje się sama z siebie
|
|
 |
|
w życiu chodzi o to, żeby uczyć się na błędach, a rany wycierać szmatami z oszczerstwa.
|
|
  |
|
` jest największym kłamcą jakiego znam. Byłby idealnym aktorem, ale ja nie chce pisać scenariuszy dlatego czas odejść. / abstractiions.
|
|
|
|