 |
|
a ona siedziała i łykała łzy, które podobno były z miłości.
|
|
 |
|
zapach taty perfum, gdy wieczorem wyjdzie z łazieeeenki! ♥♥♥
|
|
 |
|
Tęsknie. Niby tylko kilka dni, a już tęsknota rozpierdala mi serce. / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
są jednością, tylko że w dwóch częściach.
|
|
 |
|
Była typową ładną wariatką, miała wyjebane na świat i ludzi, którzy obrabiali jej dupę za plecami. Mówiła, że liczy się naturalność, a w jej kosmetyczce można było znaleźć kilkanaście rodzai kredek do oczu i błyszczyków. Dbała o naukę, chciała osiągnąć coś więcej, niż tylko sprzedawać w hipermarkecie. Nie zwracała uwagi na chłopaków, ale w większości się podkochiwała. Nawet nie pamiętam już gdzie ją poznałam. Po prostu poznałam i od tamtej chwili byłyśmy zawsze razem, zawsze blisko. Wiedziała o mnie sporo, nawet bardzo dużo. Nie odstępowałyśmy się na krok, wszystko przeżywałyśmy razem. Szczerze mówiąc nigdy nie poznałam tak wspaniałej osoby, z którą tyle mnie łączyło. Nie miałam żalu gdy odeszła. Wszyscy to zrobili. - staywithme4ever
|
|
 |
|
Są momenty, do których za wszelką cenę chcielibyśmy wrócic, które zjadają nas pokawałeczku, zabierają powietrze, odcinają od świata. Naszym zadaniem jest zrobic wszystko, bo przeżyc je jeszcze raz
|
|
 |
|
siedzę sobie na łóżku , spoglądam przez okno , obserwuje jak o 5 lat młodszy ode mnie brat jeździ na desce nie przejmując się niczym , zaczynam rozumieć, że tak na prawdę nie dotarło do niego jeszcze to co czeka na nas za parę miesięcy, nie zdaje sobie sprawy jak nasze życie się zmieni, jak wszystko wywróci , zostaniemy rozdzieleni , już nigdy nie będzie tak jak powinno, w tle słychać reklamy telewizyjne 'bo wszystko powinno mieć szczęśliwe zakończenie.' dlaczego z naszą rodziną też tak nie było .
|
|
 |
|
Wyjątkowy człowiek jest jak czterolistna koniczyna. Spotykany rzadko, ale daje wiele radości i nadziei na szczęście
|
|
 |
|
Porcja ciepłych złudzeń przenika do serc.
|
|
 |
|
Czym jest miłość ? : - według matematyki : problemem, - według historii : wojną, - według chemii : reakcją, - według sztuki : sercem, - według mnie : Tobą ♥ .
|
|
 |
|
Mróz łaskotał ją w policzki,a śnieg otulał jej ramiona.Chodziła w te i z powrotem oczekując Jego przyjścia.Czekała godzinę co chwilę zerkając na zegarek-Spóźnia się-powtarzała w myślach dmuchając w zmarznięte dłonie-Nigdy tak nie robił-rzekła na głos.Sięgnęła po telefon wystukując jego numer,lecz po drugiej stronie cisza.Wrzuciła telefon do torby i ruszyła biegiem do domu-Nigdy tak nie robił-rzekła ponownie.Łezka cichutko spłynęła po jej zimnym policzku.Siedziała i czekała cały wieczór co chwilę wpatrując się w telefon i zerkając przez okno w nadziei,że go zobaczy.Tak mijały jej kolejne wieczory oczekując na jego odzew.Przeglądając zdjęcia,wracała wspomnieniami do wspólnych miejsc przeżywając każdą chwilę z osobna.Jej małe serce tak bardzo kochało,tak bardzo tęskniło i przeżywało.Jej pierwsza miłość,pierwszy pocałunek,stosunek i wspólne 2 lata,które dla niego nie znaczyły zbyt wiele.Nie miał odwagi by jej powiedzieć,że pokochał inną.A ona wciąz wmawiała sobie,że to nieprawda
|
|
|
|