głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika of_you

powiedziałabym że tęskniłam  ale przecież prosiłeś o szczerość.   smacker

smacker_ dodano: 30 grudnia 2011

powiedziałabym że tęskniłam, ale przecież prosiłeś o szczerość. / smacker_

zagramy teraz w grę  w której ja ustalam reguły.   smacker

smacker_ dodano: 30 grudnia 2011

zagramy teraz w grę, w której ja ustalam reguły. / smacker_

gdybyś spytał co czuję nie odpowiedziałabym ani  że cię kocham  nienawidzę  albo  że boli mnie głowa. odpowiedziałabym  boję się  wiesz ? tak kurewsko się teraz boję..    smacker

smacker_ dodano: 30 grudnia 2011

gdybyś spytał co czuję nie odpowiedziałabym ani, że cię kocham, nienawidzę, albo, że boli mnie głowa. odpowiedziałabym "boję się, wiesz ? tak kurewsko się teraz boję.." / smacker_

gdzie byłeś   kiedy tonęłam we łzach?gdzie byłeś  kiedy potrzebowałam przyjaciela?gdzie byłeś  kiedy moje serce wołało? gdzie byłeś   kiedy upadałam po raz kolejny ? gdzie byłeś   kiedy nie mogłam zasnąć ? gdzie byłeś   kiedy skaleczyłam palec ? gdzie byłeś   kiedy wiatr mocno wiał mi w oczy ? gdzie byłeś   kiedy ciemne mury bloków stawały się domem ? gdzie byłeś   kiedy nie miałam już sił biec dalej ? gdzie byłeś   kiedy było mi zimno? gdzie byłeś   kiedy butelki po wódce wypełniały moje szuflady ? gdzie byłeś   kiedy siwy dym unosił się z uchylonego okna moje pokoju ? gdzie byłeś   kiedy nadgarstki zaczynały zdobić szachownice ? gdzie byłeś   kiedy zaczynałam przeklinać ? gdzie byłeś   kiedy Twoją ukochaną niszczyło życie ? gdzie byłeś   kiedy po prostu Cię potrzebowałam ? nie chce wiedzieć gdzie wtedy byłeś . wystarczy mi fakt   że na to wszystko pozwoliłeś i mnie zostawiłeś . na swój sposób umiem żyć bez Ciebie i nie chce tego zmieniać.

smacker_ dodano: 30 grudnia 2011

gdzie byłeś , kiedy tonęłam we łzach?gdzie byłeś, kiedy potrzebowałam przyjaciela?gdzie byłeś, kiedy moje serce wołało? gdzie byłeś , kiedy upadałam po raz kolejny ? gdzie byłeś , kiedy nie mogłam zasnąć ? gdzie byłeś , kiedy skaleczyłam palec ? gdzie byłeś , kiedy wiatr mocno wiał mi w oczy ? gdzie byłeś , kiedy ciemne mury bloków stawały się domem ? gdzie byłeś , kiedy nie miałam już sił biec dalej ? gdzie byłeś , kiedy było mi zimno? gdzie byłeś , kiedy butelki po wódce wypełniały moje szuflady ? gdzie byłeś , kiedy siwy dym unosił się z uchylonego okna moje pokoju ? gdzie byłeś , kiedy nadgarstki zaczynały zdobić szachownice ? gdzie byłeś , kiedy zaczynałam przeklinać ? gdzie byłeś , kiedy Twoją ukochaną niszczyło życie ? gdzie byłeś , kiedy po prostu Cię potrzebowałam ? nie chce wiedzieć gdzie wtedy byłeś . wystarczy mi fakt , że na to wszystko pozwoliłeś i mnie zostawiłeś . na swój sposób umiem żyć bez Ciebie i nie chce tego zmieniać.
Autor cytatu: kropeczka7127

zmieniło się tylko to  że wokół leży więcej chusteczek  znam na pamięć więcej tekstów smutnych piosenek i jest trochę ciężej. nic poza tym.   smacker

smacker_ dodano: 30 grudnia 2011

zmieniło się tylko to, że wokół leży więcej chusteczek, znam na pamięć więcej tekstów smutnych piosenek i jest trochę ciężej. nic poza tym. / smacker_

  nie chcę. nie chcę tego czuć.   wyjęczałam Mu wprost w twarz desperackim tonem i łapiąc w dłonie Jego bluzę  odsunęłam Go minimalnie.   nie chcę Twojego zapachu. nie chcę czuć tych dreszczy na karku za każdym razem  kiedy mnie dotkniesz. i tej miłości  również. mam dość tej woni. dosyć rzekomego  złudnego szczęścia.   wybełkotałam na jednym wdechu.   zrobię wszystko byś zechciała to czuć.   po czym bezpruderyjnie wykorzystując swoją siłę  przyciągnął mnie do siebie. trzymając w żelaznym uścisku  całował  nie tyle  co dając na nowo poczuć tę miłość  a uzależniając mnie od niej.

definicjamiloscii dodano: 30 grudnia 2011

- nie chcę. nie chcę tego czuć. - wyjęczałam Mu wprost w twarz desperackim tonem i łapiąc w dłonie Jego bluzę, odsunęłam Go minimalnie. - nie chcę Twojego zapachu. nie chcę czuć tych dreszczy na karku za każdym razem, kiedy mnie dotkniesz. i tej miłości, również. mam dość tej woni. dosyć rzekomego, złudnego szczęścia. - wybełkotałam na jednym wdechu. - zrobię wszystko byś zechciała to czuć. - po czym bezpruderyjnie wykorzystując swoją siłę, przyciągnął mnie do siebie. trzymając w żelaznym uścisku, całował, nie tyle, co dając na nowo poczuć tę miłość, a uzależniając mnie od niej.

przepraszam  jak? jak to nazwałeś? miłość? w słowniku synonimów do  bestii  znalazłam jedynie brutala  potwora  poczwarę  ale nie  nie miłość. zapamiętam  brzmi przyjaźnie.

definicjamiloscii dodano: 30 grudnia 2011

przepraszam, jak? jak to nazwałeś? miłość? w słowniku synonimów do "bestii" znalazłam jedynie brutala, potwora, poczwarę, ale nie, nie miłość. zapamiętam, brzmi przyjaźnie.

coś we mnie pękło na widok kumpla  który zaciskając butelkę wódki w dłoni  nalał trochę do kwiatków postawionych na grobie znajomego z krótkim  rok temu nikt sobie nawet tego nie wyobrażał. stary  Twoje zdrowie. cholerny rok temu piliśmy jeszcze razem .

definicjamiloscii dodano: 30 grudnia 2011

coś we mnie pękło na widok kumpla, który zaciskając butelkę wódki w dłoni, nalał trochę do kwiatków postawionych na grobie znajomego z krótkim "rok temu nikt sobie nawet tego nie wyobrażał. stary, Twoje zdrowie. cholerny rok temu piliśmy jeszcze razem".

zgasłam  równie nagle jak ta żarówka. coś poszło nie tak. w jednej sekundzie  z krótkim brzękiem rozprysnęłam się na malutkie elementy. przestałam świecić. już nie wołałam o pomoc  już była cisza  wyłącznie cisza. w grobowym milczeniu  zniszczona  zmiażdżona rzeczywistością  przestraszona  trzęsąc się  patrzyłam za odchodzącą miłością.

definicjamiloscii dodano: 29 grudnia 2011

zgasłam, równie nagle jak ta żarówka. coś poszło nie tak. w jednej sekundzie, z krótkim brzękiem rozprysnęłam się na malutkie elementy. przestałam świecić. już nie wołałam o pomoc, już była cisza, wyłącznie cisza. w grobowym milczeniu, zniszczona, zmiażdżona rzeczywistością, przestraszona, trzęsąc się, patrzyłam za odchodzącą miłością.

Bądź moim Słonkiem  Kotkiem  Miśkiem  Skarbem  Kochaniem  czy kim tam chcesz  ale   moim   !   33

zwariowanaanja dodano: 29 grudnia 2011

Bądź moim Słonkiem, Kotkiem, Miśkiem, Skarbem, Kochaniem, czy kim tam chcesz, ale " moim " ! < 33

Przez dziurkę od klucza podglądam jak bawi się szczęście. Pije wódkę  pali cygara i śmieje się cynicznie ze wszystkich samotnych.

zwariowanaanja dodano: 29 grudnia 2011

Przez dziurkę od klucza podglądam jak bawi się szczęście. Pije wódkę, pali cygara i śmieje się cynicznie ze wszystkich samotnych.

krzyczę  nie wydając z siebie dźwięku. wykrzykuję twoje imię  wołam o pomoc. czuję  jak pętla zaciska mi się na szyi. dusi mnie i nie mogę złapać oddechu. kolejna rana nie przestaje krwawić. i to we mnie milknie  jedyny odważny głos  którym umiem się do ciebie zwrócić. zostało tylko echo  wciąż nieme łkanie. chodź tu. uratuj mnie.   smacker

smacker_ dodano: 29 grudnia 2011

krzyczę, nie wydając z siebie dźwięku. wykrzykuję twoje imię, wołam o pomoc. czuję, jak pętla zaciska mi się na szyi. dusi mnie i nie mogę złapać oddechu. kolejna rana nie przestaje krwawić. i to we mnie milknie, jedyny odważny głos, którym umiem się do ciebie zwrócić. zostało tylko echo, wciąż nieme łkanie. chodź tu. uratuj mnie. / smacker_

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć