 |
|
Nie jest już tak jak dawniej, więc przestań mi to wmawiać. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
To nie jest tak, że jestem o nią zazdrosna, wręcz przeciwnie. Jestem jej wdzięczna, bo swoją obecnością potrafi wywołać na Twojej twarzy uśmiech, o który ja muszę codziennie walczyć. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Popatrz się na mnie i przytul, albo powiedz jak bardzo mnie nienawidzisz, ale nie podążaj za mną wzrokiem bez jakichkolwiek słów i czynów, bo w myślach czytać nie potrafię, kotku. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
od bardzo dawna tak szczerze nie gadałyśmy . razem płakałyśmy na piosence " cały mój świat " wzr . ty zwierzyłaś mi się z wszystkiego a ja zrobiłam dokładnie to samo . nawet poszłyśmy pod nasze drzewo , na którym kiedyś napisałyśmy inicjały naszych miłości . jak w tedy oblałyśmy je tyle , że było to piwo a nie sprite . tęskniłam za tym wszystkim , wiesz ?
|
|
 |
|
jednym z powodów dla , których piłam z tobą to ten , że chciałam zapomnieć o swoich problemach . o wszystkim . chciałam się po prostu dobrze bawić .
|
|
 |
|
- mamo ! - co? - najebało mi się : D / nasza przezajebista rozmowa po kilku piwach z kumpelą . ♥
|
|
 |
|
w głośnikach kolejna nuta ciągnąca za sobą tak wiele, poszczególne wersy powodują powrót do tamtych chwil, próbujesz wraz ze śliną przełknąć każde z tych wspomnień, odpłynąć i zapomnieć, ten cholerny ścisk w gardle, nie pozwala zmienić tego jak jest. pamiętasz każdy szczegół przeszłości, każdą z łez i każdy z uśmiechów. pamiętasz tamto szczęście będące zawsze tak blisko, lecz nie pamiętasz momentu, w którym wyrwano Ci je z dłoni, kiedy tak niespodziewanie, jakby rozpłynęło się w powietrzu, a może po prostu nie chcesz pamiętać, może nie chcesz wracać.. / endoftime.
|
|
 |
|
Nie rozumiem dlaczego przez godzinę próbowałeś wyciągnąć ode mnie, dlaczego jestem smutna, a kiedy już Ci się udało, zmieniłeś temat. Ale wiesz co? Dziękuję. Byłeś jedyną osobą, która mimo wszystko się zainteresowała i nie poddała. [mowdomniedalej]
|
|
 |
|
Kiedy zmienia status na dostępny zaczynam się strasznie denerwować. Napisze czy nie? A może sama do Niego napiszę? Niee. Poczekam. Jak nie napisze, to napiszę jutro. I tak jest co dzień.
|
|
 |
|
a najgorzej jest, kiedy co wieczór zastanawiam się co w danej chwili robisz, czy wciąż czasem błądzisz wśród tamtych chwil, wśród wspomnień z przeszłości, zabliźnionych gdzieś na dnie każdego z serc, czy pamiętasz tamte sekundy, w których szczęściem była wspólna obecność, a uśmiech jedynym wynagrodzeniem łez. a może nadal pamiętasz słowa i gesty, które przecież wtedy podobno miały sens, te codzienne kłótnie, bariery, z którymi nie daliśmy rady dłużej walczyć, poszliśmy na łatwiznę, poddając się, zapomnieliśmy o tym co najważniejsze, zapomnieliśmy o Nas. / endoftime.
|
|
 |
|
"nie oszukujmy się . tak na prawdę to mi na tobie nigdy nie zależało . byłeś tylko jednym z wielu , jak cie poznałam to pomyślałam , że się przynajmniej zabawię ." kiedy odszedł bez słowa rozpłakałam się . wszystko to co powiedziałam było najzwyklejszym kłamstwem . kochałam go najmocniej na świecie , wiec czemu mu to powiedziałam ? ponieważ nie mogłam mu dać szczęścia . nie umiałam zapomnieć o przeszłości i zwierzyć się mu z niej .
|
|
 |
|
proszę cię już nigdy więcej nie zostawiaj mnie samej , nigdy już nie rób mi takich głupich żartów . - odpowiedziała mu . - widzisz co robię jak tracę połowę siebie - ciagneła dalej pokazując mu swoje zakrwawione nadgarstki , tylko po to aby mógł sobie zdać sprawę z tego jak szybko mógł ją stracić .
|
|
|
|