 |
|
świadomy swoich ruchów działam zgodnie z planem
|
|
 |
|
z niektórymi nie gadam, choć czasem bym chiał
sie porobiło, już nie dzielimy razem ławki
choć kiedyś byliśmy jak szlugi z jednej paczki
|
|
 |
|
opis życia, suma porażek i wygranych
|
|
 |
|
Każdą chwile cenię, nie odpuszczam ani grama,wiem że następna nie będzie taka sama
|
|
 |
|
Tęsknimy, ale nie robimy nic, aby to zmienić.
|
|
 |
|
Jak treningowy worek, sam nie wiesz kto Cię kopie
A Twoje szczęśliwe karty od lat są na urlopie
|
|
 |
|
Nie mieliśmy kiedyś nic, prócz siebie
Dotyków dłoni, krzyków w gniewie i morza łez
Zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie
Ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens.
|
|
 |
|
chciałabym zobaczyć minę niektórych ludzi na wieść o mojej śmierci..
|
|
 |
|
kocham jeść i spać. Jeżeli dzielę się z Tobą jedzeniem albo piszę z Tobą całą noc, to oznacza, że jesteś dla mnie specjalny.
|
|
 |
|
Alkohol w żyłach, we krwi amfetamina, chyba jestem zbyt słaby by na trzeźwo się zabijać. /
|
|
 |
|
a może tak niechcący wpaść pod samochód ? Albo niechcący podciąć sobie żyły ? Albo niechcący zawisnąć na drzewie przed blokiem ? Ale podkreślam, tak niechcący. Co wtedy? Zatęskniłby ktoś...? / podobnodziwka
|
|
 |
|
nie potrzebuję skrzydeł by latać... potrzebuję ludzi dzieki którym nie upadnę.
|
|
|
|