 |
|
Zbyt często udajemy obojętność by nie ujawnić, że na kimś nam zależy
|
|
 |
|
Ale czyż nie byliśmy niezniszczalni? Myślałam, że jesteśmy w stanie stawić czoło wszystkiemu.
|
|
 |
|
Nie mogę sobie przypomnieć, jak wyglądało moje życie, zanim go poznałam.. Gubię się w tym otaczającym mnie zakłamanym, egoistycznym świecie.
|
|
 |
|
nagle straciłam wszystko ..
|
|
 |
|
Najgorszym, najbardziej uporczywym fatum tego życia jest to, że zbyt często brak obok nas osób, które powinny nam towarzyszyć na wszelakich ścieżkach naszej tułaczki, które obiecały być
|
|
 |
|
Kobiety lubią jasne sytuacje. Jeżeli nie powiesz jej, że ją kochasz, zrobi to ktoś inny.
|
|
 |
|
Myślę, że wszystko, co spotykamy na naszej drodze, jest formą nagrody lub kary za to, co uczyniliśmy innym ludziom. Wszystko zawsze wróci, nieważne pod jaką postacią i kiedy. Wróci pamiętaj.
|
|
 |
|
Tylko Ty pasujesz do mnie idealnie, Pan Bóg stworzył Ciebie tylko dla mnie
|
|
 |
|
Czasami swoim charakterem niszczymy to co zbudowaliśmy sercem.
|
|
 |
|
taki z ciebie kozak, a kochać potrafisz ?
|
|
 |
|
Leżę i spoglądam w okno. Moje serce cicho
puka do Twojego, a ono mu otwiera i znowu są
razem. Śpiewają razem ulubione kawałki i jedzą
słodycze. Pomiędzy nami są kilometry ale
głęboko patrzę w czarne niebo jak w Twoje
źrenice i wiem, że Ty też to robisz. Przymykam
lekko powieki by wczuć się w każdy skrawek
naszych obietnic składanych na zawsze.
Półksiężyc rzuca światło na moją twarz, a pod
pokrywą moich powiek rodzi się Twój uśmiech.
Czuję Cię tu. Tak silnie, tak mocno. I choć
tęsknię mocniej ciągle, tak jak mocniej kopie
życie, to w końcu będziemy razem choćby to
miało trwać. Będę Odyseuszem, który będzie
szukał powrotu do domu, do wiernie czekającej
Penelopy, do świata, gdzie liczą się wspólne
oddechy i złączone dłonie. Dziś zasnę znów
sam, ale wiem, że serca wtulone spędzą razem
kolejną noc. Dobranoc, skarbie.
|
|
|
|