 |
|
najbardziej pragnęłam Jego dotyku, który sprawiał, że zapominałam o troskach.
|
|
 |
|
Ja mogę tak nie myśleć, ale wyjaśnij mi czy wkońcu nie zaczęłabyś się tak czuć, gdybyś przez 365 dni w kroku tego wysłuchiwała? Słowa które ignoruje mimo wszystko odkładają się gdzieś u mnie w środku, i bolą, mocno. 'Proszę podaruj mi uśmiech i miłość, a uczucie oddam ze zdwojoną siłą, nie jest moją winą, że zapomniasz o mnie, ja jestem tylko dzieckiem samemu nie dorosnę'.. widzisz, to wcale nie tak dużo. A jednak nie dajesz niczego, prócz materializmu. Szczerze? nie odczuwam różnicy, jak nie było Cie przez moje całe dzieciństwo, a jak jesteś teraz. Nie zauważyłaś, gdy potrafiłam nie jeść nic przez kilka dni, nie zauważyłaś gdy zamykałam się w sobie, nie zauważyłaś, jak płakałam, jak bezgłośnie prosiłam o pomoc. Nie dziw się, że nie mówię tego nikomu, jest mi najzwyczajniej wstyd, że mam taką matkę.
|
|
 |
|
Ile dla Ciebie warte jest moje życie? Przejęłabyś się moją śmiercią, czy zaczęła zamartwiać kosztami pogrzebu? Widzisz, właśnie to drugie. Nigdy nie dbałaś o nic więcej, nie liczyło się nic. I może mam wszystko, może powiesz mi, że nie mam na co narzekać, przecież dostaję na każdą zachciankę. Tyle, że czasami moją zachcianką staje się miłość i zrozumienie, ale dla Ciebie to już jest wyższy poziom, na który nie potrafisz przejść. Zainteresowałaś się kiedyś tym dlaczego mi nie poszło w szkole? Dlaczego płakałam? Nie. Zawsze potrafiłas tylko krzyczeć, nie pytając o żaden powód... Nigdy nie byłam i nie będę dla Ciebie wystarczająca, z góry zakładasz, że każdą rzecz za jaką się zabiorę, oczywiście spieprzę. W życiu nie dojdę do niczego, tak masz racje. Przez ciągłe wątpienie, zaniżanie samooceny wszystkiego. Gruba, brzydka, głupia. Twoja krótka ocena na mój temat, zawarta w trzech słowach.
|
|
 |
|
Razem napiszmy scenariusz naszego życia.
|
|
 |
|
dopiero teraz przypomniał mi się Jego śmiech i ten głos kiedy mówił mi na dobranoc "słodkich maleńka".
|
|
 |
|
Nawet nie sądziłam, że jest zdolny zaprosić mnie na studniówkę, mimo, że mieszkam 326 km od Niego.
|
|
 |
|
nawet nie spodziewałam się, że tak swobodnie będzie nam się rozmawiało po takim czasie.
|
|
 |
|
usunęłam wszystko, chociaż nie poczułam się lepiej, wiem, że zrobiłam dobrze.
|
|
 |
|
a miłość? jak to się pisze?
|
|
 |
|
Czasem tęsknimy za kimś, kogo tak naprawdę nigdy nie mieliśmy.
|
|
|
|