 |
szept - najbardziej podniecająca droga komunikacji .
|
|
 |
"Tak mocno się starałem. I tak daleko zaszedłem. Jednak ostatecznie to nawet nie ma znaczenia."
|
|
 |
"Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz? Ty jesteś tam, ja jestem tu, nie wiem co trzeba zrobić już. I chciałbym dziś mieć już pod nogami pewny gruny. I żyć z Tobą, być przy Tobie, mieć coś, wiedzieć już."
|
|
 |
Te wszystkie słowa nie mają sensu. Znajduję błogość w ignorancji, bo im mniej słucham, tym mniej mówisz.
|
|
 |
Cząstka mnie nie chciała odejść. Każdego dnia przypominam sobie, jak bardzo jej nienawidzę.
|
|
 |
"Więc sobie odpuszczam, widząc, że odwracasz się ode mnie jak zawsze. Odwracasz twarz i udajesz, że mnie nie ma. Ale będę tu. Bo jesteś wszystkim co mam."
|
|
 |
nakurwiamy balet na zakonczenie wakacji ! Buuuusko .
|
|
 |
|
Dobrze się bawię, od kilku dni codziennie wlewam w siebie alkohol i zachowuję się niekoniecznie moralnie. Mam to gdzieś, serio. Przestałam przejmować się tym co powiedzą o mnie ludzie, czy w ich oczach będę dziwką czy aniołkiem. Oni i tak napierdalają, bo cierpią na syndrom "nie mam własnego życia". Żyję, zaczęłam oddychać i choćbym miała się tym zachłysnąć, nie żałuję. /esperer
|
|
|
|