 |
|
Rozstaliśmy się w święta, pamiętam tego sylwestra,
chociaż wcale nie chcę go pamiętać.
|
|
 |
|
Kotku, byliśmy szczęścia blisko,
ale zazdrość i głupota spierdoliły wszystko.
|
|
 |
|
Uczucie gorące, z Tobą poznałem miłość,
nigdy wcześniej nic takiego mi się nie zdarzyło.
|
|
 |
|
szybko wytworzyła się między nami chemia.
|
|
 |
|
Dzisiaj wiesz już, że chora zazdrość,
potrafi zmienić miłość w zgniłe jabłko.
|
|
 |
|
letnie zauroczenie przerodziło się w miłość.
|
|
 |
|
Gdzie ta miłość, co zwycięża wszystko?
|
|
 |
|
Gdzie jest moje szczęście? Było bardzo blisko.
|
|
 |
|
Mimo tego, że staliśmy się jednym ciałem,
nie możemy być i żyć razem dalej.
|
|
 |
|
Mimo to co było piękne - więdnie,
brak uczucia i porozumienia brak,
jakoś tak obojętnie.
|
|
 |
|
Początek to relacje koleżeńskie,
aż poczuliśmy chemię, było pięknie i pewnie.
|
|
 |
|
myśli i emocje uwięzione w sercu.
|
|
|
|