 |
|
wiesz co my nazywamy lojalnością? pojęcie jeden za wszystkich wszyscy za jednego, bo gdy jeden ma przejebane, reszta go nie zostawia, tylko idzie na wpierdol razem z nim, nie pyta ilu ich jest ze strachem w dupie, tylko gdzie są.
|
|
 |
|
bo ja po prostu potrzebuję kogoś, kto będzie mnie w odpowiednim momencie kopał w dupę mówiąc ' rusz się, walcz o to życie!'. kto poda mi rękę i zaoferuje swoją pomoc, chociażby tylko w postaci samego 'będę tu zawsze'. kogoś kto powie mi , że we mnie wierzy - pokładając we mnie jakiekolwiek nadzieje.
|
|
 |
|
bo zwykle to Najpierw my otwieramy wódkę, potem wódka otwiera nas...
|
|
 |
|
a gdybys poznal osobe dokladnie taka jak ty... zaufalbys jej?
|
|
 |
|
potem sam się znajdzie powód , by zwątpić , czy to się opłaca . .. znajdziemy powód by odchodzić , i sto powodów żeby wracać
|
|
 |
|
doskonale mnie znasz i wiesz , że prędzej będę milczeć cały dzień niż wyduszę z siebie marne 'przepraszam'.
|
|
 |
|
Robiliśmy sobie na złość, wyzywaliśmy wzajemnie, kłóciliśmy, ale nie potrafiliśmy bez siebie żyć
|
|
 |
|
Gdybym miał latający dywan i magiczny turban, latałbym zjarany na nim, i kazdego wkurwiał
|
|
 |
|
le jesteś w stanie zrobić by bliscy nie odeszli, Ile jeszcze fałszywych kwestii, kłamstwa, obłudy, Ile jeszcze złowieszczych wieści w drodze do zguby, Ile jeszcze minie dni byś zrozumiał swoje błędy, Ile prawdy w tobie tkwi i czy na niej zjadłeś zęby, Ile jeszcze zdołasz znieść nieprawdziwych zdań o sobie, I co niesie z sobą treść i czy prawdy zdołasz dowieść, Ile jeszcze trudnych chwil, ile jeszcze w życiu piekła, Ile jeszcze trzeba sił aby przeciwności przetrwać?
|
|
 |
|
Jedyne niedogodności Z powodu mej miłości To szkolne zaległości I brak wyrozumiałości
|
|
 |
|
"tak też można, ale po co być fałszywym? ja przynajmniej jestem szczera dlatego noszę blizny. za prawdę, za wolność, za własny stan ducha, wszyscy chcą mówić, ale nikt nie umie słuchać." // Tes.
|
|
 |
|
"tak też można, ale po co być fałszywym? ja przynajmniej jestem szczera dlatego noszę blizny. za prawdę, za wolność, za własny stan ducha, wszyscy chcą mówić, ale nikt nie umie słuchać." // Tes.
|
|
|
|