 |
|
Noc jeszcze długa na luzie, Powygłupiamy się przy muzie.
|
|
 |
|
- zdefiniuj mnie. - w ilu słowach? - w ilu chcesz. - a jakiej opinii się spodziewasz? - hm, nie żebym podpowiadał, ale.. może coś w tym stylu: 'miłość mojego życia, sens wszystkiego'? co myślisz? - znam o wiele trafniejsze. - zamieniam się w słuch. - podły drań. idiota bawiący się każdą napotkaną dziewczyną. sztuczny i fałszywy frajer, który 'odbija' laski swoim kumplom. debil pyskujący rodzicom i nauczycielom. skurwysyn do potęgi dziewiątej! koleś, którego kocham.
|
|
 |
|
Wiem że jestem chamska bo już nie raz przez swój charakter straciłam to co było dla mnie ważne.
|
|
 |
|
siedem głównych to siedem moich cech charakteru.
|
|
 |
|
Zbudować piękną drewnianą ławkę i doczekać starości usiąść na niej i powiedzieć..."Wszystko co zrobiłam w życiu zrobiłam najlepiej jak potrafiłam."
|
|
 |
|
Ej a ty pamiętasz jeszcze akcje w gimnazjum za małolata? Ciągłe kłótnie dziewczyn i lufy na matematyce.Telefony do rodziców "czy Pani wie że Pani córka nie była dzisiaj w szkole?" pisma od dyrektorki i wezwania do pedagoga? Ściągi pisane drobnym druczkiem na ścianach i dyktafony w kieszeniach.Wagarowanie w środku zimy i marznięcie w plenerze.Szlugi na przerwach i ustawki po lekcjach.Ucieczki przez okna i makijaż w łazienkach.Bieganie po korytarzach z największymi przystojniakami , wywalanie kwiatków z parapetu i tanie wina w szatniach.Nagrywanie disów i tępienie pustych idiotek.Wycieczki klasowe i przemycane zioło.Gry w butelkę i inne chore rozkminy.Tak wiem tego nie da się zapomnieć..
|
|
 |
|
bo lepiej jest nie walczyć, kiedy walka jest o nic. lepiej dwa razy stracić, niż raz się wpierdolić...
|
|
 |
|
i kiedy ten świat się wali ja dam ci te pewność, że jest ktoś, że jest coś - choć jest ciężko.
|
|
 |
|
"Szukałem Cię tam, gdzie Cię nie było i tam, gdzie byłeś... Jedno jest pewne! Tu gdzie ja jestem - Ciebie nie ma..."
|
|
 |
|
"...Dziewczynka spóźniła się wracając ze szkoły do domu więc matka zaczęła ją ganić. W końcu zapytała: - Dlaczego się spóźniłaś? - Musiałam pomóc jednej dziewczynce, która miała kłopoty - powiedziała córka. - No i co zrobiłaś, żeby jej pomóc? - Po prostu usiadłam i pomogłam jej płakać"
|
|
 |
|
Teraz zastanów się ile szans zjebałeś, w obawie przed sercem drugiej osoby. Ile razy wzruszałeś ramionami na wyznania uczuć, bo przecież perfekcyjnie dajesz sobie radę sam. Potem , kurwa nie śpisz, bo nie dopuszczasz do siebie myśli, że po prostu jesteś samotny... Nie masz z kim kłócić się o święte miejsce 'przy ścianie', bo zasypiasz sam. Żal wpierdala twoje serce, a ty dławisz się tymi zmarnowanymi szansami./esperer
|
|
 |
|
Wiesz, co jest najgorsze w miłości? To, że jest strasznie niestabilna. Wystarczy jeden mały niekontrolowany ruch i za jednym zamachem możemy spieprzyć coś, co było dla nas najważniejsze. Analizujemy to, co zrobiliśmy źle. Nasuwają nam się najmilsze wspomnienia. Myślimy ciągle o osobie, którą darzymy kurewsko silnym uczuciem. Pozostało nam mieć tylko nic nieznaczące nadzieje, bo ta miłość ginie bezpowrotnie // neivelove
|
|
|
|