 |
|
"przerażona budzi się w nocy, płacze wtedy nawet przez zamknięte oczy..."
|
|
 |
|
co cie obchodzi jak korzystam z szaleństwa - bez czy w pasach bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
Wiesz co? Ja też się już nie boję, po raz pierwszy. Nie wiem, gdzie pojedziesz, jak będę mogła się z Tobą kontaktować, czy jeszcze się zobaczymy. Proszę Cię tylko o jedną, jedyną rzecz: nie zapomnij o niczym. Nawet o najdrobniejszym, najmniej znaczącym szczególe. Opowiedz komuś naszą historię. Opowiedz ją wszystkim. Tak, żeby nie umknęło z niej żadne wspomnienie. Tylko w ten sposób, ta przyjaźń będzie zawsze z nami.
|
|
 |
|
"Jedną z najstarszych ludzkich potrzeb jest mieć kogoś, kto zastanawia się, gdzie jesteśmy kiedy nie wracamy wieczorem do domu"
|
|
 |
|
'Bo nie ładnie by dziewczyna tak klęła' -a mnie to chuj obchodzi co według Ciebie ładnie, a co nie ...
|
|
 |
|
kiedy przyjdziesz do mnie pewnego dnia,przyniesiesz naręcze tulipanów,powiesz słowa o jakich marzą miliony kobiet,uśmiechniesz się i będziesz czekał na mój ruch. A ja powiem Ci - 'dzień nie ten,za długo czekałam,kwiaty nie te,już nie moje ulubione,mówisz słowa,które nie pasują do mnie, bo taka nie jestem,a uśmiech zdradziecki i zakłamany masz' - I wtedy zamknę drzwi. Te od mieszkania, serca i uczuć. Zacznę życie od nowa.
|
|
 |
|
pamiętaj,że krzycząc na mnie - nic nie osiągniesz. bo ja założę słuchawki na uszy i nadal będę mieć wyjebane
|
|
 |
|
usiadłam na schodach, przed blokiem. zapaliłam fajkę , ze zdenerwowania ściskałam pięści do tego stopnia , że paznokcie pokaleczyły mi dłoń. ryczałam, jak małe dziecko. w dupie miałam sąsiadkę która pierdoliła mi nad uchem , że śmiecę popiołem. liczył się tylko On i ból jaki zadał. nie miałam siły wstać, jak gdyby nogi odmówiły mi posłuszeństwa. mogło dziać się wszystko, a ja jedyne co potrafiłam robić to brać buchy głęboko w płuca.
|
|
 |
|
lato . jakaś impreza u znajomego . pełno piwa , paskudnego wina i głośnej muzyki. było lepiej niż myślała . bawiła się , tańczyła , nawet śpiewała po czesku . ale nie to było najważniejsze . bo właśnie wtedy od miesięcy rozmawiało się im lepiej niż kiedykolwiek . było normalnie - jeden jedyny raz czuła , że znowu jest jak dawniej . że się rozumieją , że dobrze im ze sobą . taka magia wśród syfu , najebanych ludzi i smrodu fajek . tego wieczoru nie mogło się stać nic złego . a fakt , że przyjaciółka obrzygała jej nowe buty wydawał się zupełnie nieistotny .
|
|
 |
|
pamiętam ten wieczór. listopad. byłam sama w domu ponieważ rodzice wyjechali do grecji. siedziałam pod kocem czytając jakieś marne romansidło. od czasu do czasu smsowałam z kimś, czasem z tobą. nie miałam się do kogo przytulić bo wczoraj zostawiłam u ciebie ulubionego pluszaka. nagle- dzwonek do drzwi. stałeś w nich umierając z zimna, z długimi, czerwonymi różami i truflami w ciemnej czekoladzie. wszedłeś przytuliłeś mnie i wyszeptałeś PRZEPRASZAM. w głowie roiło mi się tysiąc najgorszych myśli : zdradził zerwie zostawi . ze łzami w oczach zapytałam ZA CO. patrząc mi prosto w oczy wytłumaczyłeś że mojego misia rozszarpał twój pies. łzy poleciały mi ciurkiem jedna po drugiej. nie z powodu misia. z radości że jednak mnie nie zostawiasz i ze złości że napędziłeś mi stracha. widząc że płacze przytuliłeś mnie jeszcze bardziej mówiąc że mam się nie martwić , bo jutro pojedziemy kupić nowego
|
|
 |
|
Chcę Ci opowiedzieć... tak trudno wymówić te słowa. Bo widzisz... ja Ciebie... I znowu muszę od nowa. Czy słyszysz jak serce mi bije? Tak było, tak jest i tak będzie. Serca nie da się oszukać. Teraz już się nie wycofam. Bo widzisz... Ja Cię naprawdę bardzo kocham.
|
|
 |
|
Miałam połączone lekcje z Nim, pan wyszedł z klasy, a On wstał i napisał na tablicy " Kocham Cię Moja Gwiazdeczko" podeszłam i dałam mu buziaka, klasa zaczęła klaskać, do sali wszedł anglista.-Ścieraj mi to! -Krzyknął. Mój chwycił gąbkę i przetarł po tablicy, niestety nie chciało się zetrzeć, facet spojrzał na mazaki i zobaczył, że ktoś je podmienił.-No to chłopcze tę tablice weźmiesz i oddasz swojej gwiazdeczce, a nam odkupisz nową -powiedział. Kotek się uśmiechnął i mu odpowiedział.- Dla Niej to ja mógłbym całą szkołę odkupić.. ; ***
|
|
|
|