 |
|
Zawsze, całe życie szłam na żywioł. Ale co ja, strażak jestem? Nie? Koniec z tym! Teraz chłód, klasa i żelazne zasady. Ja wybieram, ja decyduję, ja strzelam
|
|
 |
|
A czas tik, tik, tiki, tiki, tik, tak...
|
|
 |
|
zapach konwalii... smak truskawek i kakaa...z nim -moim szczęściem
|
|
 |
|
Dzień, jak co dzień...tylko w kalendarzu inna data...
|
|
 |
|
Dość już tych fochów, czas na buziaki
|
|
 |
|
Nie zadzieraj nosa, nie rób takiej miny - czyt. nie fochaj się.!
|
|
 |
|
milości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni, smutku i rozczarowań...
|
|
 |
|
Nie potrafisz, czyli nie chcesz. Nie chcesz, czyli masz nadzieję. Masz nadzieję, czyli...kochasz
|
|
 |
|
bziuuuuum, na papierowym samolocie lecę do nieba,
sayonara baby!
|
|
 |
|
jestem jak ta sprężynka w tapczanie
- zakrrrręcona!
|
|
 |
|
jesteś jedyną rzeczą która chodzi mi po głowie,
a w dodatku tupie!
|
|
|
|