 |
|
Bo prawda jest taka, że każda Kobieta lubi jak mężczyzna o nią walczy,
i codziennie, bez wyjątku, daje czytelny przekaz - jesteś moja.
|
|
 |
|
Brakuje mi prądu - znów. Jestem rozładowany przez miejską dżunglę. Licznik wskazuję miłości minimum, paliwa potrzebuję, bo inaczej umrę.
|
|
 |
|
W jedno zlewa się dzień i noc, myślami jestem daleko stąd, między planetami.
|
|
 |
|
Znał wczoraj i dziś, tylko jutra unikał.
|
|
 |
|
Wokół mnie tylu ludzi - chciałbym widzieć lepszy świat,
chciałbym zabrać ich do góry.
Powiedz,
jak wiele mogę im dać?
|
|
 |
|
Niczego nie ułatwiaj mężczyźnie. Jeśli cię kocha, to cię znajdzie, choćbyś nie wiem gdzie była, zdobędzie cię nawet spod ziemi. A jak mu będziesz pomagać, to choćbyś podała się na srebrnej tacy nic z tego nie będzie. Pamiętaj, nigdy nie ułatwiaj mężczyźnie.
|
|
 |
|
Otworz sie. Wpusc do Swojego serca kogos, kto rozumie ciebie, twoje poczucie humoru, teoja muzyke, twoje marzenia. Nie umawiaj sie z kims kto zamyka Ci oczy na cud, jakim sa Twoi przyjaciele, twoja rodzina i Ty sam. Znajdz kogos, kto sprawi, ze sie usmiechasz, smiejesz i bujasz w oblokach przez cala droge do domu
|
|
 |
|
Przegrane uczą więcej od zwycięstw. Pojmiesz to kiedy zobaczysz w tym procesie logikę./W.E.N.A.-Od wiernej
|
|
 |
|
Ale nie pozwól by najlepsze wspomnienia przyniosły ci smutek.
Wczoraj widziałem jak lew całował jelenia.
Odwróć stronę, może znajdziemy całkiem nowe zakończenie.
Kiedy tańczymy w naszych łzach.
Boże, powiedz nam dlaczego młodość jest zmarnowana na młodych.
|
|
 |
|
Bo w dzisiejszych czasach to stało się priorytetem. To miało się dziać po tym jak ludzi połączyło uczucie. Oznaka miłości ? Dziś to nawet zapłata za kupienie fajek. Większość uważa to za szpan , czy na pewno ludzie są tacy próżni.
|
|
 |
|
Znowu mija dzień tu gdzie przyjacielem ból, każdy uśmiech słodzi łzy a żal chowa pod spód. Tu jeden promień słońca zaspokaja szczęścia głód czasem czekasz całe życie żeby przebił się zza chmur.
|
|
 |
|
Zrodzeni z bólu przybyli to wyznać,
Ludzie w maskach co podcinają skrzydła.
|
|
|
|