 |
|
a ty nie pytaj co u mnie, bo wiem, że chuj cie to pewnie, co nie? HE
|
|
 |
|
"Wracam do domu z uczuciem tęsknoty. Takiej dziwnej tęsknoty, nie wiadomo ani za czym, ani za kim. Takiej tęsknoty chyba metafizycznej, na którą pomagają tylko ciepłe dłonie. Nie chcę sam spędzić reszty tego wieczoru".
|
|
 |
|
w sercu ból, który mnie ogarnia. reakcja na stres tylko ruchy zwalnia obroty wirują jak kurewska pralnia
|
|
 |
|
zupełna pustka, tylko ten wiatr me skronie muska nagle ustał, wieczna cisza, ani słowa w ustach
|
|
 |
|
wszystko mi jedno czy spale się czy nie, niech spłone doszczętnie
|
|
 |
|
obiecuje, przestane, jedynie ostatni raz uspokoje przestraszone brakiem dłonie
|
|
 |
|
wczoraj szeptałem komuś na ucho piękne kłamstwa. ktoś udawał, że mi wierzy
|
|
 |
|
siedze sobie gdzieś w cieniu twoich oczu- coś sie stało, wiem.. bo zawsze byłem radością dla twych oczu, teraz jestem przykryty szarością twoich myśli, dla których warto żyć. przecież wiem, że to kiedyś miało sens, który teraz zginął pośród naszych kłótni i wymogów
|
|
 |
|
Swore I'd never fall in love again but I fell hard
|
|
 |
|
"Umrę Ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy - swoje
Smutne, zdziwione
Bardzo otworzysz."
|
|
 |
|
i can't understand what the fuck is wrong with people
|
|
 |
|
gdybyś kochał, jak nie kochasz
|
|
|
|