 |
|
nie dotrzymasz kroku moim krokom
|
|
 |
|
już kurwa rzygam tobą i nie wyrabiam finansowo. mam deprechę, awantury i chce żyć na nowo
|
|
 |
|
nie jest tak jak być powinno i to już nie dla nas pora;)
|
|
 |
|
oszukujmy się. nie warto mówić sobie prawdy. boli, gdy patrzysz w lustro i wargi ci drgają, powieki opadają. n i c z y m jesteś. nie ma w tobie woli.
|
|
 |
|
nie patrz na mnie kiedy płaczę, smutniej mi jest
|
|
 |
|
zapadnę jeszcze w zadziwienie jak w śmierć
|
|
 |
|
byłem bliski, ale dziś bym to pierdolił, a nie kochał
|
|
 |
|
nie wierzyłem, że masz dusze. dzwonie dla zabicia siebie i ciebie. bo nie wiem. bo tak się złożyło.
|
|
 |
|
smutno mi, lecz nie, żebym płakał
|
|
 |
|
goodbye forever motherfucker
|
|
 |
|
nieświadomi ludzie niczym dziwki na trasie, gdy poczują życia smak dziwnie tracą zasięg
|
|
|
|