 |
|
To smutne, że nie widzisz już w moich oczach siebie.
|
|
 |
|
Ten, kto wraca, jest zawsze kimś innym niż ten, który odszedł.
|
|
 |
|
Ostatnimi czasy piątki i soboty kojarzą mi się tylko z jednym, trzeba to zmienić, taka monotomia, muszę wprowadzić coś do swojego życia bo długo tak nie pociągnę. Potrzebuję czegoś nowego, fascynującego, nowe zainteresowania, tego potrzebuję. Bo życie nie kończy się na balowaniu w weekendy, nakurwieniu się mając zupełną wyjebkę na wszystko. Mijają lata i w pewnym momecie zdajesz sobię sprawę co Ty tak naprawdę osiągnąłeś w życiu. Czuję że przyszedł ten czas aby wydorośleć, pomyśleć nad przyszłością a nie "kiedy następna libacja"
Potrzebuję kogoś kto mi w tym wszystkim pomożę. /mam_wyjebane
|
|
 |
|
mój problem polega na tym, że najpierw sama wpycham Cię do windy każąc Ci spierdalać, a później wzywam ją z powrotem ze łzami w oczach, żeby oparta o jej drzwi móc jechać te 10 pięter w dół, zatrzymując się na każdym z nich. i na oczach poddenerwowanych, czekających sąsiadów, smakować Twoich ust dosadniej niż kiedykolwiek wcześniej.
|
|
 |
|
problem tkwi w tym, że pewni ludzie są niezastąpieni. dlatego zamiast wlać w siebie szklankę wódki, wylewamy z siebie wiadro łez.
|
|
 |
|
niektórzy to potrafią tak wkurzyć, że nawet nie masz ochoty dokończyć ulubionego kakałka.
|
|
 |
|
' pewnego razu ktoś zapytał mnie. Czy kocham życie. po dużym namyślę wykrzyczałam. Kocham Cię moje życie. To najlepsze co dostałam od Boga.'/mam_wyjebane
|
|
 |
|
' ona było cholernie o niego zazdrosna. robiła mu awanturę jak powiedział cokolwiek o jakiejś dziewczynie. pewnego dnia on w końcu nie wytrzymał. nie odzywał sie, nie pisał. dziewczyna przez to cierpiała wiedziała, że ostatniego razu przesadziła. po 2 dniach on napisał jej esemesa. napisał jej, że nie jest mu obojętna. tylko musi się zmienic. Jednak jak się zmienic, jak od lat jesteśmy w sobie uwięzieni.'/mam_wyjebane
|
|
 |
|
Związek jest złożony z dwóch osób, ale niektóre szmaty nie umieją liczyć.
|
|
 |
|
Chciałabym, żeby on kiedyś zdał sobie sprawę, że mógł mnie nieć a nie miał. Żeby żałował, że ja wyciągałam do niego rękę, a on jej nie dostrzegł. Chciałabym, żeby on kiedyś miał świadomość tego że stracił coś bardzo cennego.
|
|
 |
|
Na zewnątrz dziewczyna zła, wredna, chamska, nie dająca się kochać. a w środku miała serduszko z lukru, tylko ze strachu przed odrzuceniem otoczyła je drutem kolczastym, aby nikt więcej jej nie zranił.
|
|
 |
|
Kiedy się w nic nie wierzy, mniej boli.
|
|
|
|