 |
|
Mówisz, że mnie kochasz, ale czy przyjechałbyś w środku nocy, gdybyś dostał sms`a, że umieram? Czy tłukłbyś się tyle kilometrów, tylko po to, by się ze mną pożegnać? Czy szybko byś zerwał się z łóżka, by być prędzej na miejscu? Czy bałbyś się, że już możesz do mnie nie zdążyć? Czy w drodze zacząłbyś zastanawiać się jak Twój świat wyglądałby beze mnie? Zaistniał by taki świat? A czy potrafiłbyś żyć, gdyby mnie już nie było? Jak szybko zapomniałbyś o kolorze moich oczu i moim uśmiechu? Powiedz mi, czy tęskniłbyś za mną choć odrobinę? Powiedz, jak długo pamiętałbyś kogoś takiego? Czy kiedykolwiek byłbyś w stanie o mnie zapomnieć? Czy jestem dla Ciebie na tyle ważna, że nigdy nie zapomniałbyś mnie? Czy mój obraz w Twojej pamięci pozostałby do końca, czy zanikłby już przed pierwszą rocznicą? Powiedz mi, czy jestem dla Ciebie na tyle ważna, że zapamiętałbyś mnie do końca swojego życia, czy jestem na tyle warta,żebyś uronił choć jedną łzę,z tęsknoty za mną.Powiedz mi,czy na tyle mnie kochasz?
|
|
 |
|
To wspólne trzymanie się za ręce, i brnięcie dalej, choćby świat był naprzeciw. To wspólne dni, w których uczucia narastają. To wspólne noce, nie spędzone na seksie, a na przytulaniu się do siebie, i czucie tego bezpieczeństwa. To nie zwykłe buziaki, lecz pocałunki, które znaczą dla nas więcej, niż wszystko wokół. Miłość to nie zwykłe słowo, i uczucie móc powiedzieć, że się kocha. To troska, martwienie się, i sprawienie tak, żeby druga osoba czuła się bezpieczna. To wiara, i nadzieja, którą potrafimy ofiarować. To jak przyjaźń, która potrafi zrobić wszystko, żeby uszczęśliwić. Ale to jest coś więcej, to coś pięknego, a coś pięknego i prawdziwego możemy doświadczyć w życiu tylko raz.
|
|
 |
|
Ten moment kiedy uświadamiasz sobie, że On właśnie stał się tym najważniejszym. Ta chwila, w której dochodzisz do wniosku, że bez niego nic nie było by takie jak jest. Ten moment, kiedy uświadamiasz sobie jak bardzo Go kochasz i jak bardzo jest Ci potrzebny. Ten czas,w którym z Nim rozmawiasz, nagle stał się czasem bezcennym, czasem, którego nic już nie zastąpi, bo On jest przy Tobie. Ten moment w którym On stał się całym światem, jest tylko On, i nic poza Nim się nie liczy. Ta chwila w której problemy stawają się mniej istotne, bo On przy Tobie jest. A jego obecność sprawia, że potrafisz o nich zapomnieć. Przy Nim stajesz się najszczęśliwszą kobietą na Ziemi. A, gdy tylko zniknie Ci z oczu, już zaczynasz tęsknić. Chciałabyś się ponownie do niego przytulić, ale wiesz, że musisz przetrwać do kolejnego spotkania.
|
|
 |
|
I nagle dostrzegasz, że już nie jesteś taka jak kiedyś. Dostrzegasz to, że przez ostatni czas cholernie się zmieniłaś i może nie tego chciałaś, ale to życie Cie tak poprowadziło. W końcu dostrzegasz ile ważnych osób odeszło, a ile przybyło. Dostrzegasz kto został, a kto odszedł z własnej woli. I nagle uświadamiasz sobie, że nie wiele Ci jeszcze zostało. Zostało tylko kilka najważniejszych osób, tych o których odejściu nie byłabyś w stanie nawet pomyśleć. Osób, bez których to wszystko przestało by mieć znaczenie. I właśnie wtedy uświadamiasz też sobie z kim chciałabyś żyć, to właśnie z nim, prawda? To przy nim chciałabyś zasypać, i rano budzić się w jego ramionach. I już na samą myśl, że mogłoby go zabraknąć, krople łez spływają po twarzy. Nagle uświadamiasz sobie, że On jest dla Ciebie tym 'wszystkim', bez którego nie potrafiłabyś żyć, nie chciałabyś. Bo tylko jego pragniesz, i tylko z Nim chcesz być mimo wszystko. Jest Twoim najlepszym szczęściem, mam rację? Za bardzo to znam.
|
|
 |
|
Wiesz? Moim największym marzeniem jest to, żeby ktoś pokochał mnie taką jaka jestem, z każdą wadą, które górują nad zaletami. Chciałabym, żeby poznając mnie nie zrezygnował na starcie, bo ja nie tak łatwo otwieram się na ludzi. Chciałabym żeby poznał każdą moją mała cząstkę te najdrobniejsze szczegóły, żeby wiedział ile łyżeczek cukru sypie do herbaty i, że nie cierpię kawy. Żeby wiedział co doprowadza mnie do płaczu, a co wywołuje uśmiech na mojej twarzy. Chciałabym,żeby akceptował mnie w 100%. Nie chciałam się zmieniać dla kogoś, bo już to przerabiałam. /zadna_ze_mnie_ksiezniczka
|
|
 |
|
To zabawne, zawsze zazdrościmy innym. Uważamy, że mają lepiej. Gdybyśmy tylko mogli, z chęcią zamienilibyśmy się z nimi na życia. Zaprzedali duszę diabłu, by znaleźć się w skórze innego człowieka. A ten drugi człowiek też nie ma idealnego życia. Ma swoje mniejsze i większe zmartwienia. Ukrywa swoje problemy pod płaszczykiem uśmiechu, spogląda na ciebie i myśli: "Jak fajnie byłoby być na jej miejscu". — Gabriela Gargaś - "W plątaninie uczuć"
|
|
 |
|
Głucho. Nie ma nic gorszego niż cisza z jego strony, kiedy Ty wyrzucasz z siebie wszystkie żale z prędkością światła. Wszystkie obelgi i przykre słowa odbijają się od niego nie powodując nawet najmniejszego grymasu na twarzy. Jego opanowanie i spokój doprowadzają do jeszcze większej furii i dopuszczasz się rękoczynów, lecz twoje nadgarstki lądują w uścisku jego dłoni. Oboje tkwicie w bezruchu patrząc sobie głęboko w oczy, a kiedy emocje opadną lądujesz w jego ramionach. On zna Cię na wylot i wie, że takie akcje to chwilowa burza hormonów i najlepiej to przeczekać. Wie, że wystarczy wyszeptane do ucha ledwo słyszalne "kocham Cię" i muśnięcie szyi delikatnym pocałunkiem. To miłość mała i MUSISZ o to dbać. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Przepraszam Cię.. Przepraszam za to, że choć przez chwilę pomyślałam, że moglibyśmy być razem...
|
|
 |
|
Pamiętaj nie zmieniaj się dla niego. Nie udawaj kogoś kim nie jesteś. Jeżeli on nie pokocha Ciebie, Twoich wad, to nie jest dla Ciebie, nie jest Ciebie wart. Proste. Bądź taka jaka jesteś. A jesteś niezwykła, musisz tylko w to uwierzyć. Trafisz na pewno na kogoś kto pokocha Cię w 100%. I będziesz dla niego ideałem, jedynym sensem życia. / selektywnie
|
|
 |
|
Mówisz, że kochasz deszcz ale chowasz się pod parasolką. Mówisz, że kochasz słońce, ale szukasz cienia, by się w nim schronić, gdy świeci. Mówisz że kochasz wiatr, ale zamykasz okno, gdy wieje. Dlatego boję się, gdy mówisz, że mnie kochasz.
|
|
 |
|
“ Myślę, że większość ludzi po prostu potrzebuje złudzeń tak samo jak powietrza do oddychania. Życiowy realizm jest ciężarem nie do udźwignięcia. ”
|
|
 |
|
“Któregoś dnia poznasz innego człowieka i pójdziesz za nim, a wtedy palić się będziesz ze wstydu na myśl o tym, jak głupio ze mną marnowałeś swój czas.”
|
|
|
|