 |
|
Wracam do domu z uczuciem tęsknoty. Takiej dziwnej tęsknoty, nie wiadomo ani za czym, ani za kim. Takiej tęsknoty chyba metafizycznej, na którą pomagają tylko ciepłe dłonie. Nie chcę sam spędzić reszty tego wieczoru.
|
|
 |
|
48 godzin. Dobrze się kurwa bawisz, dobrze kurwa?/ASs
|
|
 |
|
Obiecałam Ci siłę, ale znów nie dałam rady. Obiecałam Ci wiarę, ale kolejny raz zwątpiłam. Dzisiaj znów płakałam i tęskniłam tak mocno, że czułam jak tęsknota miażdży mi płuca. Zawiodłam, bo przecież miałam walczyć, miałam zapomnieć. Nie sądziłam, że walka z miłością to taka syzyfowa praca. Czuję się jakbym kolejny raz spadała w otchłań, z której dopiero co się wydostałam. Nie tak miało być. Pogodziłam się z pustką jaka panowała wewnątrz mnie, ale nie spodziewałam się tego bólu, przecież tak dawno go pożegnałam. Sądziłam, że chociaż to mam za sobą, ale jak widać cierpienie nie odpuszcza tak łatwo, ono tylko czeka aby znów dobić człowieka. Cierpienie lubi łzy i samotne chwile. Ale ja już ich nie chcę. Ja nie chcę już tylko istnieć. Chcę wreszcie żyć i czuć, że cały świat mam u swoich stóp. Chcę wierzyć, że czeka na mnie coś niezwykłego. Chcę zasypiać nie myśląc o bólu niespełnionych obietnic, ale o marzeniach do których spełnienia dzieli mnie tylko jeden krok. / napisana
|
|
 |
|
Świat moich marzeń to kraina bez przyszłości. Są w nim Twoje dłonie oplatające moje i Twój uśmiech skierowany do mnie. A ja wiem, że to się już nie wydarzy. Nas nie ma, już nigdy nie będzie. I żałuję, że nie możesz zobaczyć jak źle mi bez Ciebie i że nie wiesz, że ciągle jeszcze duszę się każdej nocy, bo samotność wykańcza mnie bardziej niż cierpienie. Gdybym tylko mogła pokazałabym Ci smutek, który maluje się w moich oczach i oddała tęsknotę, która szaleje w moim ciele. Teraz tylko siedzę i marzę, bo nie wiem czemu odszedłeś, a przecież pracowałam nad Twoim sercem i wierzyłam w to, że jest już również i moje. Pomyliłam się, zawiodłam, przegrałam walkę życia. I jestem teraz sama, choć bez przerwy z Tobą w myślach. / napisana
|
|
 |
|
"Przyjdź do mnie. Pchnij mnie z całych sił na ścianę. Przyciśnij moje ciało do swojego. Pocałuj mnie najczulej jak potrafisz. Spraw, aby zabrakło mi tchu w piersiach. Spraw, abym poczuła się cholernie szczęśliwa. Nie wystarczą mi Twoje słowa. Potrzebuję czynów, aby móc Ci uwierzyć."
|
|
 |
|
"Jest szczęście, radość, ale i niepewność. Są słowa "Jesteś dla mnie bardzo ważna", a nie ma słów "Kocham Cię"/ASs
|
|
 |
|
"Kiedy świat wali Ci się na głowe ciężko jest myśleć o czymś innym jak tylko o sobie. Czujesz się tak niewiarygodnie przytłoczona bólem który w Tobie rośnie, że nie potrafisz myśleć racjonalnie. Jednak tak jak wszystko mija, opuszcza Cię i to. W głowie ciągle męczy Cię przeszłość, ale powoli zaczynasz formować plany na najbliższą przyszłość. To jest najważniejsze. Kiedy odkrywasz na nowo sens wstawania rano i każdy dzień przeżywasz z wdzięcznością. Pewnego ranka nie budzisz się już przestraszona nocnymi koszmarami i z uśmiechem smarujesz kanapkę masłem. Nadszedł czas by zrobić krok do przodu, by rozłożyć skrzydła. Uwierz mi. Masz piękne skrzydła- leć"/ASs
|
|
 |
|
W swoim życiu zaznałam dwóch poważnych samotności. Pierwszą dostałam od niego. To właśnie on, osoba najbliższa mojemu sercu, osoba najważniejsza i jedyna, która dawała radość - pewnego dnia przyniosła mi samotność. Och jak ta samotność mnie bolała, jak wypalała dziury w moim sercu. To ona sprawiała, że każdego ranka nie miałam sił wstać z łóżka, nie miałam ochoty żyć. Nie mogłam jej zaakceptować, no bo jak pogodzić się z samotnością? Ale w końcu przyszła chwila kiedy ona zechciała ustąpić. Pozwoliła mi abym wybrała kogoś nowego, ale właśnie wtedy dostałam drugą samotność. I być może to śmieszne, ale to ja sama sobie ją podarowałam. To ja wybrałam, że nie chcę nikogo u boku, bo nikt nie jest tak dobry, nikt nie jest dla mnie wystarczający. Ta samotność już nie boli tak mocno jak poprzednia, ale sprawia, że życie nadal nie ma żadnych barw, ona wlewa we mnie niechęć i rutynę. I obawiam się, że przejmuje nade mną kontrolę, a ja przecież, przecież nie chcę zostawać całkiem sama. / napisana
|
|
 |
|
Powtórka z rozrywki? Kurwa mać czemu nie ;CC/ASs
|
|
 |
|
A najbardziej uwielbiam to, że mimo wstydu jaki mnie ogarnia Ty gładzisz mnie po bliznach po czym mocno przytulasz. Wtedy wiem, że przeszłość naprawdę nie ma dla Ciebie żadnego znaczenia. Ro prostu jesteś i chcesz być./ASs
|
|
 |
|
On tak niesamowicie na mnie działa, sprawia, że czuję, jako jedyny sprawia, że czuje cokolwiek, ale nie zrozum mnie źle, to co wtedy czuję, jest ogromne, niesamowite i święte i nagle przestają mi się podobać ubrania, które mam na sobie i to jest tak wspaniałe i wszystko zawsze dzieje się tak szybko i znowu, nie zrozum mnie źle, to nie jest puste i zdesperowane, to jest najwspanialsze, on jest najwspanialszy, najprawdziwszy, najcieplejszy, najbardziej dla mnie, tylko dla mnie i, i potem to już jest świętość, nawet jeśli może wydawać się to brudne, potem jest już tylko najlepiej, zresztą, co ja w ogóle próbuję tutaj zrobić, przecież tego nie da się ubrać w słowa, nie da się, nie ma takich określeń, słów, zdań, które nie brzmiałyby nijako, nie da się o takich uczuciach, o takich ludziach jak on.
|
|
 |
|
Jedno wiem na pewno
nie chciałbym bez Ciebie żyć
|
|
|
|