 |
|
Chyba przestaję wierzyć w miłość, przyjaźń, szczere i bezinteresowne zamiary ludzi. Z ostatnich doświadczeń twierdzę, że dobrych ludzi spotykają złe rzeczy. Coraz więcej fałszu, chamstwa i zawiści. Ja swoich przyjaciół poznałam kiedy straciłam wszystko. Dziękuje im z całego serca, że mimo moich wad oni nadal są przy mnie. Nie będę wymieniać, bo nie ma po co. Po prostu dziękuję. Dziękuję też mojej rodzinie, że mimo krzywd jakich doświadczyli przeze mnie nadal mnie kochają i wierzą we mnie. a reszta? Reszta niech pamięta, że moje drzwi są już dla nich zamknięte./ASs
|
|
 |
|
I zanim coś napiszesz to się zacznij zastanawiać.
Czy w ogóle siedzisz w tym i czy to jest twoja sprawa.
|
|
 |
|
Ciekawa jestem co byś zrobił jakbyś odebrał telefon, że nie żyje. Odwróciłbyś się za siebie wspominając wspólne chwilę, ocierajac łzy bluzą, którą zawsze nosiłam będąc u Ciebie.? Czy po prostu poszedłbyś się upić? A może uśmiechnąłbyś się sam do siebie na myśl, że już więcej nie będę pisać odpalając przy tym blanta. Przyszedłbyś chociaż raz na mój grób zapalając znicz? Czy po prostu żyłbyś normalnie jakby nic się nie stało? To pytanie męczy mnie od dobrych kilku tygodni. Mimo wszystko dalej Cię kocham./ASs
|
|
 |
|
Co mam powiedzieć? Że tęsknie, że myślę, że chyba nigdy nie zapomnę i jeśli to co do Ciebie czułam to nie była miłość, to nie chcę nawet wiedzieć jaka ona jest. I jeśli to co było między nami nic nie znaczyło, to chciałabym poznać jedną prawdę. Gdzie jest ten świat, gdzie nigdy się nie rozstajemy i my to my, a nie ja i Ty./esperer
|
|
 |
|
" ...żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw..."
|
|
 |
|
Każda chwila się liczy, a wiec co się tak grzebiesz?
Może warto zadzwonić, spytać: co tam u ciebie?
Dobrze wiem ze tak zrobisz, przestać przed tym się bronić.
Wierzę w to, ze usłyszysz: fajnie ziomuś, ze dzwonisz.
|
|
 |
|
Warto o tym pamiętać.
Kiedyś brat i przyjaciel.
Dziś już sam nie pamiętasz ile lat nie gadacie.
Kiedyś było inaczej, każdy ziomek to powie, że byliście gotowi skoczyć za sobą w ogień.
|
|
 |
|
Nie potrzeba ci prochów, ani większej gotówki.
Dobrze wiem, że szalejesz za nią od podstawówki.
Zostaw na moment kumpli, zaraz wrócisz na rejon.
Jeśli warci są czegoś no to to zrozumieją.
To się właśnie zaczęło, nie możesz się wycofać.
Nie masz nic do stracenia powiedz jej, że ją kochasz.
|
|
 |
|
Zaoferuj jej szczęście no i wyjaw co czujesz.
Popatrz w oczy i powiedz, że na nie zasługuje.
|
|
 |
|
Odstaw wódkę,zgaś szluga, wszyscy dawno już poszli.
Ty zostałeś sam, za plecami słyszysz: "dorośnij".
Możliwości masz wiele, czas się bracie ogarnąć.
Spojrzeć w lustro i wziąć za siebie odpowiedzialność.
|
|
 |
|
Serce którego nie ma właśnie podeszło do gardła.
|
|
|
|