głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika nothingever

  Byłam wściekła na siebie za własną głupotę i zastanawiałam się   jakim cudem  na litość boską  wyhodowałam w sobie przywiązanie do mężczyzny który odpychał mnie z taką determinacją.

shake.your.boomboom dodano: 21 sierpnia 2016

" Byłam wściekła na siebie za własną głupotę i zastanawiałam się, jakim cudem, na litość boską, wyhodowałam w sobie przywiązanie do mężczyzny,który odpychał mnie z taką determinacją."

  Człowiek jest do wszystkiego w stanie przywyknąć.  Wytrzymuje ból zrywa kontakt  zaczyna zapomina zdarza mu się zaprzepaścić największe namiętności.  Ale czasami wystarczy bele głupstwo by się przekonać ze te drzwi tak naprawdę nigdy nie zostały zamknięte na klucz.   Federico Moccia

shake.your.boomboom dodano: 21 sierpnia 2016

" Człowiek jest do wszystkiego w stanie przywyknąć. Wytrzymuje ból,zrywa kontakt, zaczyna,zapomina,zdarza mu się zaprzepaścić największe namiętności. Ale czasami wystarczy bele głupstwo by się przekonać,ze te drzwi tak naprawdę nigdy nie zostały zamknięte na klucz." Federico Moccia

Woda była przyjemnie ciepła. Siedzieliśmy w wannie  w kąpieli miłości i pożądania. Pozazdrościłem pianie  że może być bliżej jej ciała niż ja. Przyciagnąłem ją do siebie. Uśmiechnęła się. Wyraźnie odczuła tę samą potrzebę. Wtuliła się we mnie  jak w ulubiony  ciepły sweter. Przyjemnie było poczuć jej ciepło. Spojrzałem na jej kark. Miała mały zabawny pieprzyk na szyi. Pocałowałem go. Wzdrygnęła się. Zaczęła cicho pomrukiwać. Nie przestawałem. Obsypałem ją pocałunkami po szyi  karku i plecach. Masując ramiona  wsunąłem dłonie do przodu. Poczułem jędrność jej krągłości uwieńczonych małymi rodzynkami. Piersi miała idealnie dopasowane do moich dłoni. Dotyk  pieszczoty i jej pomrukiwanie wywołały we mnie potrzebę. Potrzebę degustacji i upojenia pożądaniem z miłości.

shake.your.boomboom dodano: 19 sierpnia 2016

Woda była przyjemnie ciepła. Siedzieliśmy w wannie, w kąpieli miłości i pożądania. Pozazdrościłem pianie, że może być bliżej jej ciała niż ja. Przyciagnąłem ją do siebie. Uśmiechnęła się. Wyraźnie odczuła tę samą potrzebę. Wtuliła się we mnie, jak w ulubiony, ciepły sweter. Przyjemnie było poczuć jej ciepło. Spojrzałem na jej kark. Miała mały zabawny pieprzyk na szyi. Pocałowałem go. Wzdrygnęła się. Zaczęła cicho pomrukiwać. Nie przestawałem. Obsypałem ją pocałunkami po szyi, karku i plecach. Masując ramiona, wsunąłem dłonie do przodu. Poczułem jędrność jej krągłości uwieńczonych małymi rodzynkami. Piersi miała idealnie dopasowane do moich dłoni. Dotyk, pieszczoty i jej pomrukiwanie wywołały we mnie potrzebę. Potrzebę degustacji i upojenia pożądaniem z miłości.

Żeby niemożliwe stało się możliwe  trzeba założyć buty  ruszyć tyłek z kanapy i w końcu to zrobić!

shake.your.boomboom dodano: 19 sierpnia 2016

Żeby niemożliwe stało się możliwe, trzeba założyć buty, ruszyć tyłek z kanapy i w końcu to zrobić!

Jak ty mogłeś wszystko tak spierdolić?

onna dodano: 18 sierpnia 2016

Jak ty mogłeś wszystko tak spierdolić?

 ...  dałem dupy  zostawiłem ją samą.Zachowałem się jak ostatni chuj.Ona na tym świecie ma tylko mnie. Jej mogło stać się tam wszystko. ...  jej mogło stać się WSZYSTKO...  Żulczyk mój Bóg.

onna dodano: 18 sierpnia 2016

(...) dałem dupy, zostawiłem ją samą.Zachowałem się jak ostatni chuj.Ona na tym świecie ma tylko mnie. Jej mogło stać się tam wszystko.(...) jej mogło stać się WSZYSTKO...- Żulczyk mój Bóg.

Nadzieja to kolejny etap  z którego się wyrasta.

onna dodano: 18 sierpnia 2016

Nadzieja to kolejny etap, z którego się wyrasta.

Gdyż nie ma większej rzeźni niż pamięć.

onna dodano: 18 sierpnia 2016

Gdyż nie ma większej rzeźni niż pamięć.

Żyjemy w czasach  w których wymiana śliny między ludźmi o niczym nie świadczy  w których słowa straciły swoją moc. Bo tracą  gdy są nadużywane. Ludzie spędzają razem czas  pieprzą się  pocą w te same prześcieradła  jedzą  a w rzeczywistości tęsknią za czymś. Za Eks. Za swoim wyobrażeniem Eks. Za kimś  kto ich nie chciał.Ja już nie tęsknię.

onna dodano: 18 sierpnia 2016

Żyjemy w czasach, w których wymiana śliny między ludźmi o niczym nie świadczy, w których słowa straciły swoją moc. Bo tracą, gdy są nadużywane. Ludzie spędzają razem czas, pieprzą się, pocą w te same prześcieradła, jedzą, a w rzeczywistości tęsknią za czymś. Za Eks. Za swoim wyobrażeniem Eks. Za kimś, kto ich nie chciał.Ja już nie tęsknię.

W dojrzałym związku pojawia się spokój  pewność i duma z partnera. Z tego  co on robi  jaki jest  co mówi. Pojawia się wtedy we mnie pewien niezwykły rodzaj wibracji: to jest mój człowiek. Ten  o którym można marzyć  jest mój. Pierwsza namiętność przemienia się w coś  co nazwałabym ciepłem  przywiązaniem i uspokojeniem  poczuciem bezpieczeństwa i przyjemnością. On jest tylko dla mnie  ja tylko dla niego.

onna dodano: 18 sierpnia 2016

W dojrzałym związku pojawia się spokój, pewność i duma z partnera. Z tego, co on robi, jaki jest, co mówi. Pojawia się wtedy we mnie pewien niezwykły rodzaj wibracji: to jest mój człowiek. Ten, o którym można marzyć, jest mój. Pierwsza namiętność przemienia się w coś, co nazwałabym ciepłem, przywiązaniem i uspokojeniem, poczuciem bezpieczeństwa i przyjemnością. On jest tylko dla mnie, ja tylko dla niego.

Wyobrażasz sobie  jak wspaniałe muszą być noce  kiedy zasypiasz z pewnością  że już nic złego nie może się stać?

onna dodano: 17 sierpnia 2016

Wyobrażasz sobie, jak wspaniałe muszą być noce, kiedy zasypiasz z pewnością, że już nic złego nie może się stać?

 1. Czasem jest tak  że bardzo nie możesz się czegoś doczekać. I czekasz  jak taki kretyn czy inny idiota  czekasz  jak czeka dziecko podczas kolacji wigilijnej na moment  kiedy będzie mogło otworzyć w końcu te kolorowe paczki w renifery czy inne bałwany. Bywa też tak  że pewne momenty nigdy nie nadchodzą  to na co czekasz nie przychodzi  bo trafiło się komuś innemu  bo czekanie kończy się happy endem tylko w tanich komediach romantycznych  a Twoje życie to tylko dramat psychologiczny  w którym aktorzy zapomnieli wyjść na plan  a Ty sam odstawiasz jakieś chore monologi  jak w hamlecie  tylko w gorszym wydaniu. A kiedy masz pieprzonego farta  to na co czekasz przychodzi.

histerycznie dodano: 13 sierpnia 2016

[1.]Czasem jest tak, że bardzo nie możesz się czegoś doczekać. I czekasz, jak taki kretyn czy inny idiota, czekasz, jak czeka dziecko podczas kolacji wigilijnej na moment, kiedy będzie mogło otworzyć w końcu te kolorowe paczki w renifery czy inne bałwany. Bywa też tak, że pewne momenty nigdy nie nadchodzą, to na co czekasz nie przychodzi, bo trafiło się komuś innemu, bo czekanie kończy się happy endem tylko w tanich komediach romantycznych, a Twoje życie to tylko dramat psychologiczny, w którym aktorzy zapomnieli wyjść na plan, a Ty sam odstawiasz jakieś chore monologi, jak w hamlecie, tylko w gorszym wydaniu. A kiedy masz pieprzonego farta, to na co czekasz przychodzi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć