 |
|
Serce waliło jak szalone, jakby wiedziało coś, o czym ja nie miałam pojęcia.
|
|
 |
|
Nie chciałam być najlepsza, tylko wystarczająca dla Niego.
|
|
 |
|
Zastanawia mnie fakt, co ludzie skaczący z budynków, mostów, wieżowców czują gdy spadają. Czy czują ulgę? Lęk? Przerażenie? Czy tez wolność. Co widzą tuż przed samym zetknięciem z ziemią? Czy faktycznie, tak jak w krążącej plotce widzi się całe swoje życie, te ważniejsze momenty czy po prostu nicość? Jakie to jest uczucie kiedy spadasz i wiesz, że to jest koniec twojej męki, cierpienia. Czy ludzie, którzy skaczą naprawdę chcą się zabić?
|
|
 |
|
O czym myślę gdy mijam ludzi na ulicy??/Myślę na tym jak mają ci ludzie na imie,czego lubią słuchać,co jeść,ile mają lat,jakie są ich ulubione kolory,jakie mają charaktery,kogo kochają,czym się martwią,o czym marzą,co udało im się zdobyć w życiu.Zastanawia mnie też to o czym myślą wtedy ci ludzie,nad czym się zastanawiają.Czy są szczęśliwi czy może smutni.Myślę wtedy o tym wszystkim ale i o innych rzeczach i wiem że nigdy nie znajdę na nie odpowiedzi,bo nie na wszystko da się znaleść odpowiedz.Takie jest już życie,nie da się go do końca zrozumieć./toolkaa
|
|
 |
|
Brakuję mi tych czasów gdy byłam mała,gdy miałam wszystko w dupie,gdy niczym się nie przejmowałam.Gdy na moich ustach był zawsze uśmiech ten najszczerszy,i gdy nie było rapu w głośnikach tylko piosenki dla dzieci.Gdy po obejrzeniu smerfów szłam spać.Gdy na ulicy nie zwracałam uwagi na ludzi.Gdy po deszczu wskakiwałam w największą kałuże a w zimę lepiłam bałwana albo robiłam anioła,Gdy największym marzeniem było zostać nowy wózek dla lalek z lalką.Gdy zamiast wstawania rano do szkoły można było spać nawet do 12.Gdy z moich ust nie poleciało ani jedno przekleństwo.Gdy największą atrakcja było pójść do cyrku albo na spacer do parku albo na plac zabaw.Gdy najważniejsze było to żeby mieć z kim się bawić albo z kim grać w piłkę.Chciałabym być znowu tą małą dziewczynką z blond włosami,która nie mogła się ruszyć nigdzie bez swojej siostry.Gdy byłyśmy jak nie rozłączki,zawsze wszystko razem robiłyśmy.Ale mimo że jesteśmy starsze nadal ją bardzo kocham../toolkaa
|
|
 |
|
Noc najlepsza pora na wszystkie przemyślenia. Na zastanawianie się nad sensem życia i dalszymi planami na życie. A, co najgorsze na wspomnienia.
|
|
 |
|
'Ludzkie miłości są niczym wobec szalonej Miłości Boga'
|
|
 |
|
Ten smutek już nie zakryje żadna maska.
|
|
 |
|
"i niech utonę w gorących wodach mórz, cichych westchnień wyssanych z Twoich ust. i mów mi dobrze językiem jakim chcesz, mów mi dobrze tylko nie mów mi źle."
|
|
 |
|
stanę na rzęsach, uszach i kij wie czym jeszcze ale dam radę
|
|
 |
|
Sama nie wiem, czy jest mi przykro, że to wszystko się stało, czy może czuję ulgę, że to już za mną, że już to przeżyłam? Ludzi traci się czasem z rozsądku, który celowo mija się z naszą wolą. Jak ktoś rozrywa serce, to się odchodzi nie dlatego, że się chce, ale po to by zatamować krwawienie. Bo krew na odległość krzepnie znacznie szybciej. Złych słów zapomnieć się nie da, ale da się zapomnieć o tym kto je wypowiedział. Ciekawe ile razy pomyślałeś o tym, że jednak źle się stało ? Ja wiele, ale zawsze wtedy przypominałam sobie i uświadamiałam, że tęsknie, nie za tą osobą, którą teraz jesteś, ale za tą którą kiedyś byłeś. Patrząc na zdjęcia, też tęsknie, za tym dobrym 'dawniej'. Ale nie chce wracać do przeszłości, zbyt częste wycieczki w miejsca, w których byliśmy razem, mogą uszkodzić mój długo wypracowywany spokój wewnętrzny. Nigdy nawet nie będę miała okazji, powiedzieć Ci, jak strasznie Cię nienawidziłam, wtedy, z każdą łzą, coraz mocniej. Ale myślę, że wiesz. Obyś wiedział.
|
|
|
|