głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika normally_abnormal

  pokaż.   polecił wyjmując mi z rąk stary album  kiedy właśnie układałam go  wraz z pozostałymi w szafce. wstałam z podłogi  a kiedy otwierał pierwszą stronę umiejscowiłam się na łóżku tuż za Nim  opierając bez słowa policzek o Jego szerokie plecy.   kto to?   zagadnął  jakby nieobecny  wskazując na jedną z pożółkłych fotografii. zadawał kolejne pytania  a ja automatycznie odpowiadałam  wplatając pomiędzy imiona i korzenie rodzinne  krótkie historie. w końcu przerwał tą rutynę.   chciałbym mieć coś takiego. jakąś pamiątkę  po babci  dziadku  i innych.   nie odpowiadałam czując jak bierze głęboki oddech  co było oznaką  iż nie skończył.   um  kicia  obiecaj mi  że za kilkanaście lat to ze swoim dzieciakiem będę tak siedział  omawiał zdjęcia  a gdy wskaże na Twoje pytając  co to za piękność  zaśmieję się  mówiąc  że jego mama. moja żona.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

- pokaż. - polecił wyjmując mi z rąk stary album, kiedy właśnie układałam go, wraz z pozostałymi w szafce. wstałam z podłogi, a kiedy otwierał pierwszą stronę umiejscowiłam się na łóżku tuż za Nim, opierając bez słowa policzek o Jego szerokie plecy. - kto to? - zagadnął, jakby nieobecny, wskazując na jedną z pożółkłych fotografii. zadawał kolejne pytania, a ja automatycznie odpowiadałam, wplatając pomiędzy imiona i korzenie rodzinne, krótkie historie. w końcu przerwał tą rutynę. - chciałbym mieć coś takiego. jakąś pamiątkę, po babci, dziadku, i innych. - nie odpowiadałam czując jak bierze głęboki oddech, co było oznaką, iż nie skończył. - um, kicia, obiecaj mi, że za kilkanaście lat to ze swoim dzieciakiem będę tak siedział, omawiał zdjęcia, a gdy wskaże na Twoje pytając, co to za piękność, zaśmieję się, mówiąc, że jego mama. moja żona.

godzina 3:00 w nocy  dźwięk sms zerwał mnie z łóżka. wstałam  popatrzyłam na ekran i pokazało się jego imię. myślałam  że umrę ze szczęścia jak przeczytałam jego treść. dwie minuty po odczytaniu  zadzwonił. odebrałam. pierwsze jego słowa 'odpowiedz  kochasz mnie?'  chwile milczałam  rozpłakałam się i odpowiedziałam  że nie wiem nawet jak bardzo  nie wiem jaki jest dla mnie ważny. a kiedy powiedziałam  że kocham go najmocniej na świecie  kazał mi wyjść na balkon. wyszłam i pod nim stał on  krzycząc  że mnie kocha. piękne  nie? tylko szkoda że mi się to śniło.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

godzina 3:00 w nocy, dźwięk sms zerwał mnie z łóżka. wstałam, popatrzyłam na ekran i pokazało się jego imię. myślałam, że umrę ze szczęścia jak przeczytałam jego treść. dwie minuty po odczytaniu, zadzwonił. odebrałam. pierwsze jego słowa 'odpowiedz, kochasz mnie?', chwile milczałam, rozpłakałam się i odpowiedziałam, że nie wiem nawet jak bardzo, nie wiem jaki jest dla mnie ważny. a kiedy powiedziałam, że kocham go najmocniej na świecie, kazał mi wyjść na balkon. wyszłam i pod nim stał on, krzycząc, że mnie kocha. piękne, nie? tylko szkoda że mi się to śniło.

Wszyscy od dziecka uczyli nas kochać  ale nikt nie powiedział jak przestać

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Wszyscy od dziecka uczyli nas kochać, ale nikt nie powiedział jak przestać

Czytałam jakiś wpis na znanym portalu. Zdziwiło mnie jedynie to  że widząc słowo 'marzenie' automatycznie kojarzyło się mi z nim  z jego imieniem  z jego wyglądem  z nim całym. Wariacie  tęsknię za Tobą...

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Czytałam jakiś wpis na znanym portalu. Zdziwiło mnie jedynie to, że widząc słowo 'marzenie' automatycznie kojarzyło się mi z nim, z jego imieniem, z jego wyglądem, z nim całym. Wariacie, tęsknię za Tobą...

sama nie wiem.. po tym co mi napisałeś  przekonałam się  że Ci naprawdę na mnie nie zależy. masz zmienne zdanie  jednego dnia chcesz się spotkać  pogadać  wrócić do tego  co było między nami  dziś już Ci nie zależy  więc proszę Cię zastanów się  nie będę czekała wieczność  tak kocham Cię  ale to z czasem minie. jeśli Ty nie czujesz tego samego  skoro to dla Ciebie   żenada ' to odpuszczam sobie Cię. odpuszczę to wszystko  nie chce oszustwa. odrzuciłeś mnie dziś  przykro mi  nie ma to żadnej przyszłości dla nas..

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

sama nie wiem.. po tym co mi napisałeś, przekonałam się, że Ci naprawdę na mnie nie zależy. masz zmienne zdanie, jednego dnia chcesz się spotkać, pogadać, wrócić do tego, co było między nami, dziś już Ci nie zależy, więc proszę Cię zastanów się, nie będę czekała wieczność, tak kocham Cię, ale to z czasem minie. jeśli Ty nie czujesz tego samego, skoro to dla Ciebie ; żenada ' to odpuszczam sobie Cię. odpuszczę to wszystko, nie chce oszustwa. odrzuciłeś mnie dziś, przykro mi, nie ma to żadnej przyszłości dla nas..

a każdym razem  kiedy tamtędy przejeżdżam  wydaje mi się  że spostrzegam nasze dwie obejmujące się postacie  ale na tej ławce nikogo nie ma. Przeszłość ?

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

a każdym razem, kiedy tamtędy przejeżdżam, wydaje mi się, że spostrzegam nasze dwie obejmujące się postacie, ale na tej ławce nikogo nie ma. Przeszłość ?

Uwierz mi na słowo  że miłość to gówno  gówno w którym toniesz  zwykłe szambo.. i praktycznie nie możliwą rzeczą jest nauczyć się pływać w tym pieprzonym szambie. Jak już wpadniesz to po tobie. Nawet jak wyjdziesz z tego szamba to długo będziesz nim śmierdział.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Uwierz mi na słowo, że miłość to gówno, gówno w którym toniesz, zwykłe szambo.. i praktycznie nie możliwą rzeczą jest nauczyć się pływać w tym pieprzonym szambie. Jak już wpadniesz to po tobie. Nawet jak wyjdziesz z tego szamba to długo będziesz nim śmierdział.

Życie  zagadka logiczna na każdy ostatni oddech. plątanina slajdów zepsutych projektorów. chłodne kraty spięte złączonymi dłońmi. czarny śnieg udeptany na krętej ścieżce. wata w ustach. łatwopalne krzyże na grzesznych ścianach. opar pokusy skoczenia za topielcem. niezdobyty szczyt. szczypta popiołu w samozagładzie. nierozumiana intencja przekazywana pokoleniom. zakorzeniony stołek własnych zdań i poglądów. określona liczba spalonych kalendarzy. jedno jedyne na cały okres istnienia.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Życie, zagadka logiczna na każdy ostatni oddech. plątanina slajdów zepsutych projektorów. chłodne kraty spięte złączonymi dłońmi. czarny śnieg udeptany na krętej ścieżce. wata w ustach. łatwopalne krzyże na grzesznych ścianach. opar pokusy skoczenia za topielcem. niezdobyty szczyt. szczypta popiołu w samozagładzie. nierozumiana intencja przekazywana pokoleniom. zakorzeniony stołek własnych zdań i poglądów. określona liczba spalonych kalendarzy. jedno jedyne na cały okres istnienia.

Nigdy nie chciałam być tą  o której będziesz chciał zapomnieć. Wiem  że spieprzyłam wiele spraw  nie doceniałam tego uczucia i sądziłam  że ramiona innego będą tak samo ciepłe jak Twoje  a wargi tak czułe. Szukałam tego szczęścia z rąk do rąk  oddechów do oddechu i marnych szeptów. Byłam ślepa na wszystko i w pewnym momencie przestałam słuchać swojego serca  które krzyczało  wyrywało się  drapało od środka  ale ja to zagłuszałam. Przepraszam  że nie pozwoliłam nam istnieć  że szukałam wszędzie tylko nie w Tobie

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Nigdy nie chciałam być tą, o której będziesz chciał zapomnieć. Wiem, że spieprzyłam wiele spraw, nie doceniałam tego uczucia i sądziłam, że ramiona innego będą tak samo ciepłe jak Twoje, a wargi tak czułe. Szukałam tego szczęścia z rąk do rąk, oddechów do oddechu i marnych szeptów. Byłam ślepa na wszystko i w pewnym momencie przestałam słuchać swojego serca, które krzyczało, wyrywało się, drapało od środka, ale ja to zagłuszałam. Przepraszam, że nie pozwoliłam nam istnieć, że szukałam wszędzie tylko nie w Tobie

To zabawne  do czego człowiek robi się zdolny  kiedy w grę wchodzi coś  czego nie można mieć.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

To zabawne, do czego człowiek robi się zdolny, kiedy w grę wchodzi coś, czego nie można mieć.

No i znów się ośmielam z tymi co mi sprzyjają  wspólnie cisnąć z kurwami które na nas szczekają

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

No i znów się ośmielam z tymi co mi sprzyjają ,wspólnie cisnąć z kurwami które na nas szczekają

Nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić.

niepachniesztaksamo dodano: 2 listopada 2012

Nadal jesteś moją ulubioną pomyłką w której niebanalnie uwielbiam się mylić.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć