 |
|
teraz jestem sama, znowu wszystko wraca, upływa czas.
|
|
 |
|
dziewczyno,ogarnij się. nie wierz w Jego słowa - bredzi jak każdy. nie patrz w Jego oczy - to marne spojrzenie tylko zwodzi. odwróć się, i idź do przodu, sama. On się nie zmieni - będzie zawsze takim samym marnym gnojkiem. jesteś mądra, bystra i piękna - możesz mieć na pęczki takich jak On, a nawet lepszych.tak, wiem , że chcesz tylko Jego - ale to nie ma sensu. skoro Cię nie docenia, to jest frajerem. zostaw Go, kiedyś zrozumie co stracił - a wtedy Ty miniesz Go na ulicy ze szczerym uśmiechem na ustach. tak cholernie szczerym, że Go zamuruje, bo nigdy nie potrafił sprawić byś przy Nim była taka szczęśliwa. / veriolla
|
|
 |
|
, z papierosem w ręku odważnie przeszłam obok niego . wiem jak bardzo nienawidził kiedy paliłam .
|
|
 |
|
nie zważając na to, że minęło już tyle czasu, z bólem na przekór teraźniejszości, wciąż intensywnie co noc, szukam zapachu jego płuc na własnej poduszce. / endoftime.
|
|
 |
|
Będzie powtarzał jak bardzo Cię kocha , a i tak będzie Cię zdradzał z inną .
|
|
 |
|
przytulić , wypłakać i powiedzieć jaki świat jest zły
|
|
 |
|
Doprawdy, nie ma sensu martwić się o odległą przyszłość, skoro wali się teraźniejszość.
|
|
 |
|
ciemna noc, za oknem pełno śniegu, na którym odbija się światło latarni. przejeżdżające pojedyncze samochody i żadnych przechodni. a ja siedząc na łóżku i kończąc szlugę brata, myślę o wszystkim, co zostawiło po sobie znaczący ślad. analizuję wszystko, krok po kroku. czuję jak ramie brata ląduje na moim karku, a oczy błyszczą od napływających łez. Jego krótkie ‘ bez zamulania chuju ! oglądamy filmy ? ‘. szybko ocieram mokre już policzki, próbuję Go przytulić, a On dźgając mnie w żebra śmieje się, wstaje i wyświetla film. niby nic, tak drobny gest z Jego strony, a jak cholernie potrafi poprawić mi humor. dla mnie ten brat, to skarb, nie człowiek.
|
|
 |
|
nie odzywasz się, to się nie odzywaj, tylko gdy znajdziesz się w potrzebie, również trzymaj się tego samego./ zjem_ci_babciee i asienkk ♥
|
|
 |
|
nie ma nic ' na zawsze '. świat pożycza, nie daje.
|
|
 |
|
jedna chwila, ułamek sekundy, i znów czujesz jak grunt usuwa Ci się spod stóp. w słuchawkach, kolejny kawałek targający sercem, zagryzasz wargi do krwi przełykając kolejną łzę, dłonie zaciśnięte w pięść, ta cholerna bezradność, kiedy wiesz, że wraz z przeszłością odchodzi całkowity sens teraźniejszości, pozostawiając po sobie puste uczucia wypełniające wnętrze, blizny na nadgarstkach przypominają tamte wieczory, przepełniony dymem pokój, smak wódki na ustach i dreszcze przeszywające ciało na wylot, wywołane jedynie dotykiem ostrza przy żyłach.. wiesz, pamiętam. / endoftime.
|
|
 |
|
po co mówić prawdę ludziom którzy nie mogą jej znieść ?
|
|
|
|