 |
|
pierdolą coś o lojalności skurwysyny, nawet nie chce mi się im pluć w oczy, bo szkoda mi śliny.
|
|
 |
|
Musisz się obudzić póki jeszcze jesteś w stanie, życie to coś więcej niż picie, ćpanie i ruchanie.
|
|
 |
|
Gdyby nie to, że mam arytmię serca
gdyby nie to, że dowiedziałem się tu o tym przez nas,
pamiętasz?
Czułem efekty ciśnienia krwi
które podwyższyłaś mi,
dzisiaj Cię nie ma wtedy byłaś i teraz znaczenia nie ma
kurwa, nie ma dziś
musimy iść, musimy umrzeć
nie możemy żyć i nie ma nic
i nie ma uciec dokąd.
Gdyby nie ten ból, o którym nie mówiłem Ci tu nigdy,
wziąłbym nóż i sprawdził jak szybko się goją blizny..
Na Twojej skórze, u mnie pod skórą już dość długo,
ale będą dłużej, gdyby nie to, że znajdę drugą
opcję
i wezmę oddech,
przetnę aortę Tobie
bo wole żebyś nie istniała niż żyła obok mnie
i kiedyś to zrobię, więc przygotuj się na dłonie we krwi
i próbując złapać oddech powiem "Kocham Cię" ostatni raz już Tobie .
|
|
 |
|
Nikt nie obiecywał nam,że w życiu będzie łatwo ,
Za hajsem pogoń,HWD wrogom ,
Zobacz ile osób,dziś ufa naszym słowom .
|
|
 |
|
Idąc na spotkanie z inną, wychodząc z bramy ,
Wiem że kiedyś się spotkamy.
|
|
 |
|
Raz na zawsze stracić osobę , która Cię kocha tym razem nie powiem przecież kochanie masz focha ?
|
|
 |
|
Nieważne czy masz racje , czy się mylisz , ja zawsze będę Cię kochał , rozumiał , będę zawsze dla ciebie bez względu na wszystko .
|
|
 |
|
Tak drobne ciało skrywa tak wielkie serce , zwykły jak ja człowiek nie chce nic więcej . Niech to trwa, nigdy się nie kończy, nawet śmierć nas nie rozłączy .
|
|
 |
|
Miej nadzieje podobno miłość nie rdzewieje .
|
|
 |
|
Jeszcze ten jeden raz jesteś dla mnie jak narkotyk
Jeszcze ten jeden dotyk, uśmiech Twój jak serca promyk .
|
|
 |
|
Wciąż Cię dotykać, mówić co do Ciebie czuję
Słuchać co Ty mówisz, wiedz, że tego potrzebuję.
|
|
 |
|
Ile razy bede musiala sie jeszcze sparzyc, zeby dotarlo do mnie, ze moje miejsce jest tylko jedno? Ktos kiedys powiedzial, ze kocha sie tylko raz. Moja intuicja mowi mi co mam robic. Z drugiej strony ustawiaja sie w kolejce : lęki, obawy, otwieraja sie stare rany. Nie jestem pewna czy warto cofac sie wstecz i rezygnowac z tego co mam dzis. Doceniam to, co jest dla mnie robione, doceniam czas mi poswiecany,to co teraz mam... ale ( nigdy nie uzywamy slowa 'ale' kiedy wszystko jest dobrze, prawda ? ) nie jestem pewna, czy to wstarczy
|
|
|
|