 |
|
komunikaty na gadu mówiące, że jest dostępny
wcale nie pomagają mi o nim zapomnieć tym
bardziej gdy pojawiają się co pięć sekund.
|
|
 |
|
przy jednym spojrzeniu w oczy,
kilku odwzajemnionych uśmiechach,
zamienieniu paru słów,
minięciu się w drzwiach,
przy kasie w monopolowych,
spaleniu na spółę jednego papierosa,
łyku pepsi z jednej puszki.
już wtedy serce szkicowało,
naszą miłość.
|
|
 |
|
żadne z nas nie wymarze z pamięci tego, co było.
to wszystko nigdy tak po prostu się nie skończy,
bo dla siebie już zawsze w jakiś sposób będziemy wspomnieniem.
może nie jednym z najlepszych,
ale na pewno ważniejszym od pozostałych.
|
|
 |
|
nienawidzę go, ponieważ kocham go,
jak nigdy przedtem nie kochałam nikogo.
|
|
 |
|
Oto ogromne 'fuck you!' za telefony, na które czekałam; randki, na które liczyłam; miłość, której chciałam; łzy, które wypłakałam i serce, które złamałeś. Dupek.
|
|
 |
|
wakacyjne miłości kończą się z różnych powodów .
ale jedno je łączy , przypominają spadające gwiazdy
płoną przez jedną chwilę , dając przysmak wieczności .
a potem znikają .
|
|
 |
|
wstałam , masz przejebane .
|
|
 |
|
mam tak zjebane życie, jak Ty ryj.
|
|
 |
|
lubię płakać. czasem kilka razy w tygodniu. czasem codziennie. ewentualnie zawsze.
|
|
 |
|
im większy przypał, tym bardziej zajebiste wspomnienia
|
|
 |
|
- jesteś dla mnie wszystkim.- a ty dla mnie niczym, cześć.
|
|
 |
|
w tym pierdolonym świecie niema nic , prócz rozczarowania .
|
|
|
|