 |
|
Mam luźne podejście
Do życia podchodzę z bananem na fejsie.
|
|
 |
|
Gdy o własnych siłach czasem podnieść się z podłogi
było trudniej niż później mieć siłę by przeprosić.
|
|
 |
|
Każdy z nas odbywa swój lot Ikara,
To dramat, gdy ktoś bliski mówi Ci spierdalaj.
|
|
 |
|
Jestem jak nicpoń i przypomnę Ci te chwile,
gdzie robiłeś z siebie Boga, będąc tylko debilem.
|
|
 |
|
Nie każ nam się łudzić to tak wygląda teraz,
jakbyś grał w simsy i nagle odszedł od komputera.
|
|
 |
|
Byłem jak skurwiel, pozbawiony manier, a najważniejsze było, że dobrze się bawię.
|
|
 |
|
mówic o tobie w samych superlatywach, przy tobie drzemie we mnie w chuj nadzieji dobra nabywam
|
|
 |
|
już podjąłem tą decyzję nie wracam, wiem, że to egoistyczne, przepraszam
|
|
 |
|
mam poprzestawiane, kocham marihuanę
|
|
 |
|
drogę do domu zgubić, po paru dniach wracać
|
|
 |
|
powinienem z tym skończyć, ale weź i mnie namów. ten sztos to nieodłączna część życiowego planu
|
|
 |
|
widzę cię jak przez mgłę, w sumie, i nic poza tym
|
|
|
|