 |
|
siedzę sobie na tarasie z laptopem , sączę już trzecią szklankę mirindy , z mojego pokoju na fulla słychać Ostrego , a sąsiadka z nad przeciwka drze się żebym wyłączyła to dziadostwo . uśmiecham się szeroko , rzucając jej aroganckie spojrzenie . - cały dzień jej nie ma na dworze , a jak już wyjdzie to całą okolica dudni od jej muzyki . - drze się co chwilę . - nie wychodzę bo nie mam ochoty patrzeć na pani wredną twarz . a słucham to co mi się podoba , a jak pani nie pasuje to mogę włączyć radio maryja . - rzuciłam śmiejąc się z jej głupoty . uciekła do domu . a ja rozglądając się widzę następnego sąsiada który podlewając kwiatki rusza głową w rytm mojej nuty .
|
|
 |
|
Piszę wszystko to, czego boję się powiedzieć na głos./ przeprz.sie
|
|
 |
|
ludzie mówią, że bardzo się zmieniłam. prawda jest taka,że dorosłam.przestałam pozwalać ludziom mną dyrygować. nauczyłam się, że nie zawsze można być szczęśliwym. zaakceptowałam rzeczywistość. /przeprz.sie
|
|
 |
|
,, Znów w głośnikach słychać Piha , znów sobie nie radzę i znowu chodzi o Ciebie. "
|
|
 |
|
Mam kilka chorób. Ta ma objawy horroru. / 52 Dębiec
|
|
 |
|
Łap oddech, daj spokój, wiesz, każdego ten świat rani. I nic tu nie da to codzienne zmawianie litanii. Składanie dłoni kiedy boli. / 52 Dębiec
|
|
 |
|
Jesteśmy tymi, którzy za dużo piją i głośno klną / Słoń
|
|
 |
|
Na ryju uśmiech, w oczach rozsypka / Paluch
|
|
 |
|
Nie trafiam lamusom w gusta? Im spust w usta,na nich patrzy chuj z lustra . / Pyskaty
|
|
 |
|
„Wy, kurwy tam na górze, nie chciałbym być w waszej skórze”
|
|
 |
|
„Gdybym mógł cofnąć czas - urodziłbym się jeszcze raz, ziomeczku wierz mi.” | Kali
|
|
 |
|
„Skończ pierd„Skończ pierdolić wokół mnie kocopoły, bo przejadę się na tobie, jak na My Little Ponny” | Kali
|
|
|
|