 |
|
Wieczorami kreśliła dobre i złe strony wszystkiego, i chociaż dobrze wiedziała, że on zalicza się do tych złych, to jakimś cudem zawsze lądował na pierwszym miejscu tych dobrych.
♥
|
|
 |
|
Wieczorami kreśliła dobre i złe strony wszystkiego, i chociaż dobrze wiedziała, że on zalicza się do tych złych, to jakimś cudem zawsze lądował na pierwszym miejscu tych dobrych.
♥
|
|
 |
|
Gdyby amfetamina miała właściwości umożliwiające wymazanie z pamięci skurwielów - jechałabym na niej codziennie .
|
|
 |
|
Twój ojciec jest chyba piekarzem, bo zajebiste z Ciebie ciacho. ♥
|
|
 |
|
Nakurwiamy się dziś śnieżkami . Nie ma chuja we wsi. [obojentna.na.zycie]
|
|
 |
|
Twoje imie wyryte mam na sercu . [obojentna.na.zycie]
|
|
 |
|
- Dlaczego to ♥ w opisie? - zapytał po raz kolejny. - Boże, nie ważne - jak to nie, to ten co Cię miał na sankach wozić jak śnieg spadnie? - a miał być taki??? - no tak - zresztą, śniegu nie ma, jego też nie ma, skończmy więc ten temat- próbowałam jak najszybciej się go pozbyć -ale śnieg w końcu spadnie, nie martw się, także on tez kiedyś wróci. I w sumie to miał trochę racji, tyle że dla odmiany czekam żeby już była wiosna. / zarapuj
|
|
 |
|
I zamiast się wkurwiać, wolę łudzić się, że też o mnie myślisz. / zarapuj
|
|
 |
|
Mimo wszystkich krzywd jakie jej wyrządził, mimo przepłakanych nocy, ciągłego zastanawiania się co robi, gdzie jest i czy o niej myśli, mimo jego wyrachowania i tego, że tak szybko ją zostawił- zawsze będzie cząstką jej. Czasem jeszcze o nim myśli, ale tak naprawdę zostawiła go za sobą, ruszyła dalej. Zostały jej wspomnienia, bo przecież wszystko inne toczy się tak jak przedtem- znowu nikt niczego nie zauważył. / zarapuj
|
|
 |
|
Daj już spokój, czasem lepiej wiedzieć mniej niż płakać nad czymś, od czego i tak nie ma powrotu. / zarapuj
|
|
|
|