 |
|
Ubieram Helę(3,5) na spacer - kombinezon, buty, czapka.
- Helka, gdzie są rękawiczki?
- Ciapka.
- Nie czapka, rękawiczki pytam gdzie są?
- Ciapka.
Zdejmuję czapkę, rękawiczki w środku.
- No popatrz Helusiu, a ja ich nie wyczułam.
- A łepek wyciuł.
|
|
 |
|
A ja będę Twoją smerfetką, o błękitnych oczach, taką jedyną kobietą w smerfowym świecie, taką idealną, wspaniałą, którą będziesz kochał jak łasuch swoje ciasto albo ważniak swoje okulary, dobrze ?
|
|
 |
|
I teraz wiem, ze przyjaźń jest bezcenna, a miłość ? Miłość to tylko chwilowe zauroczenie przez które tracimy najcenniejsze osoby w naszym życiu.
|
|
 |
|
Zabierz mnie na sanki i wyznaj miłość, gdy będziemy zjeżdżać z największej górki, a gdy wylądujemy na dole w śniegu, nie podnoś mnie tylko pocałuj i krzyknij, że życie jest piękne.
|
|
 |
|
Gdy spotkam świętego mikołaja, rzuce mu się na szyje i siadając na jego kolanach podziękuję mu za ciebie. Uwierz, to na ciebie czekałam każdej nocy przed ustrojoną choinką, czekałam, aż Mikołaj przyjdzie ze swoim wielkim workiem, z którego wyjdziesz Ty i będziesz mnie kochał tak końca życia.
|
|
 |
|
usłyszałam Twoje imię . przymknęłam powieki i mimowolnie się uśmiechnęłam
|
|
 |
|
- Co to? - Moje serce, idioto! Mógłbyś łaskawie nie deptać?!
|
|
 |
|
I tu siedemnasta litera polskiego alfabetu wcale nie oznacza miłości, czy Twojego imienia. tu oznacza m e l a n ż o w a n i e. nic więcej. więc nie szukaj ukrytego sensu w moim 'm. ¦' w opisie.
|
|
 |
|
Wolę szaleńca, który o czwartej nad ranem obudzi mnie, żeby iść ze mną na spacer niż romantyka, który przyniesie mi śniadanie do łóżka .
|
|
 |
|
nie martw się , zrozumiałam , w końcu to tylko moje durne uczucia
|
|
 |
|
i nadchodzą takie wieczory, gdy słuchając muzyki szukasz sensu życia
|
|
 |
|
No a my a my to się nie znamy już prawie, czasem napiszesz coś zza oceanu, jakieś myśli ledwie poukładane, wrzucisz mi do skrzynki ze spamem.
|
|
|
|