 |
|
Wiesz dobrze, że jesteś moim szczęściem, ale tylko ja wiem,że jesteś też wielką, krwawiącą raną na moim sercu i może, dajesz mi uśmiech, ale tylko po to, żeby potem kurewsko zranić./esperer
|
|
 |
|
To nic, to tylko kolejny raz kiedy Cię zawiódł, cii, cii, już dobrze, znowu wmawiaj sobie, że będzie lepiej, że on zrozumie i dojrzeję. Śpij, śpij mała dziewczynko, przecież znasz już ten ból./esperer
|
|
 |
|
Co raz trudniej oddycha mi sie bez Ciebie . Co raz mniej Cię widuję i chyba co raz bardziej coś w moim sercu gaśnie . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Płaczę. Płaczę, bo mnie zranił, bo porysował serce, bo go nie ma./esperer
|
|
 |
|
Mimo mojej niedoskonałości, kłótni i ciężkich chwil, no powiedz, mimo wszystko chciałbyś ze mną zostać?/esperer
|
|
 |
|
Pamiętam nasze pierwsze spotkanie . Rozmowa szła gładko . Oboje myśleliśmy , że nie mamy u siebie szans . Potem Bylismy jak najlepsi przyjaciele . Mówiliśmy , że się kochamy a w moim sercu zaczęło się tlić uczucie . Potem spotkaliśmy się po raz drugi . Pamiętam jak zaproponowałeś byśmy się przytulili . Na każdym kolejnym próbowaliśmy dotknąć swoich ust aż w końcu poszliśmy na piwo . Rozmawialiśmy całkiem bez sensu . Pamietam jak po raz pierwszy złapałam Cię za rękę a na koniec spotkania przyciągnęłam Cię do siebie i powiedzialam zebys się ładnie pożegnał . Usłyszałam tylko twój cichy szept a potem poczułam twoje wargi oplatające moje i delikatny język próbujący być choć trochę blizej mnie . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Te chore nic nie znaczące kłótnie niszczą nasze serca . Przyspieszają bicie ale juz nie z tego powodu co zwykle . Nie dlatego , że się kochamy . W powietrzu twój krzyk , ale przez usta przechodzą Ci ledwo przekleństwa . Masz jeszcze tyle godności by nie kierować ich do mnie . Chciałabym już usiąść i się poddać . Nie mam siły na rozmowy . Zaczynam płakać i dopiero wtedy podchodzisz i przytulasz przeklinając siebie samego co narobiłeś . Chcesz wszystko naprawić - problem w tym , że ja nie wiem czy chcę być z kimś kto tak często doprowadza mnie do płaczu . ~ raptownie .
|
|
 |
|
Wystarczyło, że przelotem złapał, uścisnął moją dłoń, a ja wiedziałam, czułam całą sobą, że to znaczy "kocham Cię" .
|
|
 |
|
Nadal mam Twoje imię w sercu, wciąż płaczę wieczorami i wciąż i wciąż i chciałabym Ci powiedzieć, żebyśmy już przestali się wygłupiać i udawać, że bez siebie dajemy radę.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień cofasz się ode mnie o krok . W końcu staniesz na zakręcie za którym już znikniesz na zawsze ~ raptownie .
|
|
 |
|
Jestem inna, nie umiem już jak kiedyś, straciłam bardzo dużo z dawnej siebie i nie sądzę by było to do odzyskania.
|
|
|
|