 |
|
Pozdrawiam wszystkich środkowym palcem którzy wyrzucają z obserwowanych . Gównażeria :D
|
|
 |
|
Wiem, że nadal o to dbasz. Nie jesteśmy razem, a ciągle czuję,że jestem bezpieczna, bo choć Ty sam tak cholernie mnie raniłeś, to nigdy nie pozwoliłbyś na to komuś innemu. Nie ma dnia, w którym nie patrzyłbyś na mój profil na fejsie, nie sprawdzał opisu na gadu i nie dzwonił z nieznanego numeru tylko po to, żeby usłyszeć mój głos, który już nie drży od łez. Martwisz się, no nie? Nie możesz sobie wybaczyć, że to Ty zmusiłeś mnie do porzucenia marzeń o tej szczęśliwej miłości, że to Ty kazałeś mi dorosnąć z dnia na dzień. Przecież wiem jak jest, przecież wiem, że nie mijamy się przypadkowo, że serca nie biją szybciej bez powodu. Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja Ciebie też. /esperer
|
|
 |
|
Bo wiesz ... jeśli ciebie kiedyś zabraknie przy mnie lub w jakikolwiek inny sposób , zabraknie też mnie na tym Świecie . Bo wiesz .. Żyję tylko dzięki tobie . Tylko dlatego , że ty byłeś przy mnie pozbierałam sie i jakoś wymazałam tą przeszłość i jej problemy . Powoli pod twoim wpływem sie zmieniałam na lepsze . Przeżywałam z Tobą wiele chwil . Często byly wyjątkowe i pierwsze . Nigdy tego nie pożałuje . Zawsze będziesz tylko dla mnie jeden jedyny . Trzymasz moje życie w swoich rękach więc proszę nie wypuszczaj go . raptownie .
|
|
 |
|
Wszyscy popełniamy błędy. Jedne mniej, drugie bardziej bolesne ze swoimi konsekwencjami. Czasami wystarczy przepłakać jedną noc dla tej potrzebnej ulgi, a czasami kilka lat to za mało, żeby zapomnieć o bólu związanym z tą chwilą. Czasami tak bardzo chciałabym cofnąć czas i wybrać inną drogą. Wtedy na pewno mój błąd nie nosiły Twojego imienia. /esperer
|
|
 |
|
Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie . Z kimś innym . Z innym sercem . Nigdy nikogo tak nie pokocham jak ciebie . Każda miłość jest inna a ta rośnie z dnia na dzień . I mam czasem dość tego , że jesteś tak daleko , zazdrosna o wszystko . I nie wiem już co robić . Nie chcę tego kończyć i jednocześnie chcę przestać się męczyć . raptownie .
|
|
 |
|
Spójrzmy prawdzie w oczy . To nigdy się nie uda . Rozdzielają nas kilometry . Prędzej czy później coś się zepsuje . I myślę że lepiej całą tą miłość zakończyć teraz , zaraz . Ale coś mnie powstrzymuje . Coś w środku ostro protestuje i oczy zachodzą mi mgłą od łez . raptownie .
|
|
 |
|
Idealny mężczyzna ? Nie ma ideałów . Na poczatku tak nam się wydaje i ciągle szukamy swojej LISTY ZALET nie zwracając uwagi na wady . Przymykamy oczy na złe rzeczy i potem szukamy przyczyn dlaczego nie wyszło . Że pewnie to twoja wina że odszedł bo był przeciez idealny co do twoich wymogów . Płaczesz , zaczynasz palić i pić . Aż w końcu spotykasz kogoś kto całkowicie od tych zalet odbiega . Jest całkiem inny i to zaczyna ci sie podobać mimo tego że codziennie wmawiasz sobie że jest inaczej . W końcu dzieje się coś tak romantycznego że w końcu zaczynasz rozumieć, że człowieka idealnego nie ma . I kochać tego który ma pełno tych wad które tak kochasz lub te najgorsze próbujecie jakoś załagodzić . Taka miłość przetrwa więcej . raptownie .
|
|
 |
|
Wymagasz ode mnie prawdy a kiedy już ją powiem wszystkim wydaje się zbyt ostra . Zbyt szczera . Zdecydujcie się . raptownie .
|
|
 |
|
Nadal ciężko mi powiedzieć "tak, to jest mój chłopak". Mam wrażenie, że to perfidne kłamstwo mówić o tej rzekomej miłości, o uczuciu, które nas niby łączy. O tym wszystkim co robi każdy zakochany, spacerki, kolacje i inne bajery. Ciężko mi trzymać go za rękę, przedstawiać znajomym i nie mieć w sercu poczucia tej cholernej zdrady. Jak mogę mówić, że jest ktoś nowy, skoro ten "stary" nadal jest najważniejszy?/esperer
|
|
 |
|
Chciałabym żebyśmy nigdy nie musieli żegnać się tak na zawsze./esperer
|
|
|
|