 |
|
Niedługo walentynki. Wszędzie roznosić się będzie słodki zapach miłości,lizaków w kształcie serduszek. Każda dziewczyna,którą minę będzie trzymała w ręku różę lub maskotkę. Wiem,że będzie bolało,poczuję znajome ukucie tam,w sercu. Nie będę ładnie umalowana i nie założę sukienki. Założę swoją ulubioną bluzę w kapturem a na nogi wcisnę przechodzone trampki . I pójdę. Pójdę do parku,gdzie Cię poznałam . Zajrzę do naszej ulubionej kafejki,sprawdzę czy ktoś siedzi przy NASZYM stoliku. Pójdę nawet do kwiaciarni,aby poczuć zapach herbacianej róży,którą mi podarowałeś rok temu. Wtedy było dobrze. Codzienne rozmowy,spacery i te pocałunki. Nadal czuję smak Twoich warg,które tak uporczywie zlizywały mój błyszczyk o smaku truskawek. Ale to już `było`. To przeszłość,zamknięty rozdział. A teraz już nie ma nic. Walentynki znienawidziłam,a słodkie dla mnie są już tylko psy. Ale czy Ciebie to obchodzi? Przecież masz inną . To dla niej Twój głos jest teraz budzikiem,najsłodszą melodią życia./nwcnn
|
|
 |
|
życze Ci na zdrowie, jak heroina w krwio obieg ;)
|
|
 |
|
życie nigdy nie będzie lepsze .... ale zawsze może być gorsze...
|
|
 |
|
Ona:Przyjeżadzaj do mnie
On:Po co ?
Ona:Ty co,głupi jesteś?
On:Czemu?
Ona:Rodzice na działkę pojechali...
On:(po chwili)Nie rozumiem,jeśli Twoi rodzice wyjechali, to czemu ja jestem Głupii ???
|
|
 |
|
A teraz osoba, której najbardziej ufałam i cholernie kochałam, niszczy całe moje życie. Dziekuje...
|
|
 |
|
Rób to, co Cię uszczęśliwia, bądź z Kimś, kto sprawia że się uśmiechasz.
|
|
 |
|
Ona nie chciała się narzucać. On nie chciał Jej za bardzo komplikować życia sobą. Tak jakby nie wiedzieli, że znaczą dla siebie więcej niż wszystko.
|
|
 |
|
Szkoda, że nigdy w życiu nie powtórzy się coś drugi raz;(
|
|
 |
|
to cudowne uczucie, gdy budząc się patrzysz na zegarek i przeraża Cię fakt iż wstałaś trzy godziny za późno, by w jakikolwiek sposób ogarnąć szkołę. zbiegasz na dół do mamy z tekstem: ' maaaaamo! czemu mnie nie obudziłaś?!' , a Ona pijąc kawe na spokojnie odpowiada: ' oj tam, oj tam. przynajmiej się wyspałaś. szkoła nie zając '. / veriolla
|
|
 |
|
Miłości odrzucić nie potrafiłem, ale za tą miłość się kiedyś zabije.
|
|
 |
|
skrycie patrzyła na jego ruchy, tak aby nikt nie zauważył. Marzyła że zatańczy z nim właśnie do tej piosenki. Gdy on pokazywał jak to robi, jej oczy błyszczały.. / i.need.you
|
|
|
|